Sądzę,że emisja niemieckiego serialu,nakręconego w iście goebelsowskim stylu jest nie wsmak obecnej ekipie rządzącej,a w szczególności panom Tuskowi i Sikorskiemu.
Jakoś nie wyobrażam sobie po jego emisji zdjęć Donalda Tuska ściskającego się z Angelą Merkel,całującego ją w policzek,czy w rekę,jajk to miało miejsce,albo pana Sikorskiego apelującego do naszego zachodniego sąsiada o więcej przywódczej inicjatywy.
Więcej już chyba trudno sobie wyobrazić,chyba że uznamy,że pogardliwe lżenie Polaków na ulicach niemieckich miast,które może być konsekwencją nauki idącej z serialu,że w zasadzie to Polacy są odpowiedzialni za Holokaust, przyjmiemy za zgodne z intencjami Sikorskiego i porządane z racji szczególnej roli niemiecko-polskich relacji (Niemcy wprowadzali Polskę do UE).
Ale pal licho polityków PO,tych ,,opłacanych,, przez Fundację Adenauera,czy inne ośrodki lobbingowe i tych,którzy umizgami do Niemców liczą na posady w EU.
Pytanie jest dziś takie,co zwykły Polak w globalnym świecie może zrobić,aby dać nauczkę autorom tej haniebnej i nie mającej nic wspólnego z rzeczywistością propagandy?
Ano bojkotować wszystko,co niemieckie.
I w dzisiejszych czasach nie jest to wcale trudne.Czy trzeba bowiem kupować w niemieckiej sieci,kiedy portugalska,czy francuska ma ten sam asortyment,czy musi to być niemieckie auto,kiedy inne kraje dorównują Niemcom w doskonałości tegoż produktu?
Jeśli się tylko chce to można,a pamiętajmy,że Niemcy zyją z eksportu i to może się okazać ich piętą achillesową
Od dziś zwracam uwagę co kupuję i gdzie i bojkot wprowadzam w życie,a Ty..?


Komentarze
Pokaż komentarze (9)