Sądzę,że dzisiejszą dedykacją dla komunistycznego dyktatora,w dniu jego urodzin Adam Michnik chce podgrzać atmosferę w kraju,licząc zapewne na wysyp ostrych komentarzy,które po dalszej obróbce w szczujni na Czerskiej możnaby użyć przeciw rodakom,stygmatyzując ich,najpierw jako antysemitów,a potem jako fashystów.
Ku mojej wielkiej uciesze,szperając w necie nie natknąłem się na drastyczne określenia pod adresem Michnika,z małymi wyjątkami potwierdzającymi regułę,co dowodzi moim zdaniem trzech rzeczy:
-że Polacy nie dają się już nabierać na prowokacje z Czerskiej,a przynajmniej nie tak masowo,jak kiedyś.
-że pan Michnik przez wielu rodaków,po wcześniejszych deklaracjach i tak kojarzony jest z obrońcą Jaruzelskiego
-oraz że autorytet pana Michnika maleje wprostproporcjonalnie do spadku sprzedaży jego gazety,a tym samym reakcje na jego teksty corraz częściej odbierane są jak ,,rewelacje,, Lecha Wałęsy,a więc ze współczuciem,tudzież politowaniem.
Dumny więc jestem z Polaków,że zachowali zimną krew,jednak szczujnia nie odpuści i jątrzyć będzie nadal,sprzedając jednocześnie bajeczkę,że specjalistami od dzielenia Polaków jest partia Prawo i Sprawiedliwość,a premier Jarosław Kaczyński w szczególności.
Wiadomo,gdzie czegoś nie ma to trzeba to coś stworzyć i tak jakiś czas temu,z braku innych symptomów fashyzmu Michnik znalazł go w pielgrzymkach na Jasną Górę(tam był to antysemityzm,który jest przedsionkiem fashyzmu) potem na spędzie na Czerskiej szukał jego znamion w PIS-ie,kibolach i odradzającym się Ruchu Narodowym,do którego powstania IMHO publicystyka ,,gazety,, przyczyniła się w stopniu zasadniczym.
Im bliżej do wyborów tym podobnych prowokacji będzie więcej,co między wierszami wyczytać można z wywiadu,jaki Michnik z Kurskim przeprowadzili z najbardziej cynicznym premierem III RP.Tusk wyraźnie prosi o wsparcie z Czerskiej,jak Jaruzelski zabiegał o nie w Moskwie,mając w oczach strach przed utratą władzy.
Życzę więc dalszego,chłodnym okiem konsumowania podrygów liberalnego lewactwa,które po Baumanie teraz gra Jaruzelskim,a jutro być może Leninem,albo Dzierżyńskim jako polskim patriotą.
Zachoowajmy dalej zimną krew.


Komentarze
Pokaż komentarze (16)