autorytetopożeracz autorytetopożeracz
468
BLOG

Nie ,,komisja Kudryckiej,, ale premier osobiście wizytuje liceum

autorytetopożeracz autorytetopożeracz Polityka Obserwuj notkę 15

 Jak pisze bloger Andrzej111 pan premier Donald Tusk postanowił osobiście odwiedzić liceum w Gorzowie Wielkopolskim, z ust uczennicy którego usłyszał kilka dni wcześniej mocne słowa.

Abstrahując od tego czy premier Tusk dopuścił się zdrady, czy nie a więc czy słowa pani Marii Sokołowskiej były uprawnione, co mam nadzieję w stosownym czasie rozstrzygnie Trybunał Stanu, chciałbym zwrócić uwagę na inny aspekt sprawy.

Premier Tusk po spotkaniu z licealistami, na którym padły sławetne słowa nie wykazał się asertywnością, o której brak posądza chętnie innych i oddalił się, co nie znaczy że zapomniał.

Bezpardonowy atak na Jarosława Kaczyńskiego i jego formację polityczną jaki ma miejsce od 2005 roku wskazuje na to, że charakter szefa państwa zdradza cechy, które powinny być komuś na tym stanowisku raczej obce, bowiem mściwość i zapiekłość, którą projektuje Tusk na szefa opozycji  multiplikowana sprzyjającymi mediami stała sie źródłem głęboich podziałów między Polakami.

Jeszcze jakiś czas temu, kiedy niechlubną szefową resortu nauki była pani Kudrycka, rozważanoby zapewne wysłanie do liceum Marii Sokołowskiej komisji rewizyjnej, jaką chciała Kudrycka zafundowac UJ-owi po publikacji pracy magisterskiej Pawła Zyzaka.

Dziś mądrość etapu jest inna, pan premier poczuł po zdecydowanie wygranych przez PO wyborach do PE wiatr w żagle i zapewne po konsultacjach z ,,biblioteką,, albo wręcz na wyraźną sugestię swoich piarowców postanowił zastapić komisję rewizyjną i sam pokazać gorzowskiemu liceum gdzie są granice.

Męża stanu, dotknietego palcem Bożym nie wolno nikomu bezkarnie deprecjonować, a z podobnymi sugestiami, jak choćby tą pani Kochanowskiej, która była nieporównanie mniejszego kalibru premier radził sobie uciekając się do impertynencji, co więc czeka władze liceum.

Taka wizyta jest naciskiem na władze oświatowe i  stanowi niedopuszczalne przekroczenie standardów. Tusk po raz kolejny pokazuje, że jego reakcje są często nieadekwatne do sytuacji. Podczas publikacji raportu Anodiny, czy jego zdjęcia z ,,żółwikami,, zapada się pod ziemię, kiedy dotknięte jest jego ego wytacza najcięższe działa. 

 

 

 

 

 

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Polityka