autorytetopożeracz autorytetopożeracz
566
BLOG

Bloger Stary donosi.

autorytetopożeracz autorytetopożeracz Społeczeństwo Obserwuj notkę 55

Od jakiegoś czasu ocieram się o opinie o jednym z blogerów s24, opinie negatywne co zrozumiałe bowien rzadko chwalimy kolegów, poświęcając im notki, znaczenie częściej pojawiają się teksty skarżących  się na to, że bloger Stary podziękował im za wspólne przeżywanie jego wynurzeń.

Dziś przeczytałem kolejny wpis, który wskazywał na jeszcze cieplutkiego bana, więc pomyślałem - idę i zobaczę co się w smoczej, przepraszam Starego jamie dzieje.

Notka, jak notka, ale prześledzone komentarze budzą podziw. Oto na około 60 komentów bloger wydał 2 nakazy ,,wypad,, i co najmniej dwa ostrzeżenia. Jak w takim tempie pójdzie dalej to za dwa lata będzie już jak to mówią komentarze free.

Po przeczytaniu tekstu rzuciły mi się w oko dwie kwestie. Bloger Stary traktuje słowa i pozycję pana Romana Giertycha z dużą atencją, przypisując jej a priori jakby znamiona szlachetności i prawdomówności.Cytat:,,Twierdzenie zatem, że adwokat, potomek znanej od pokoleń w polskiej polityce rodziny naprawdę próbuje zarabiać na szantażu jest dostatecznie daleko odległe od prawdopodobieństwa aby mu poświęcać większą uwagę.,, Czy aby na pewno?

Jakkolwiek to stwierdzenie zawiera pewną dozę logiki, bo pomyśleć można, że tylko samobójca wpadłby na tak szalony pomysł, żeby niszczyć intelektualny dorobek od pokoleń w polityce działającej rodziny, to jednak samo istnienie i to od pokoleń nie chroni z automatu przed pokusą wejścia na drogę pozaprawną. Jest natomiast zgrabnym argumentem w suflowaniu niezbyt krytycznej publice, albo tej wyabstrahowanej z elementów krytycznych  tez,, które same nie mają szans się obronić.

Na abarot dla słów Antoniego Macierewicza ma zarezerwowane słowo ,,kontrowersyjne,, które swego czasu i zapewne i dziś ( nie ogladam TV ) nie schodzi z ust dziewcząt i chłopców przodujących w wyszkoleniu bojowym, na odcinku medialnym, jak ma w zwyczaju określać tzw. dziennikarzy StM.

Stary zapomina, albo nie przyjmuje do wiadomości, że Macierewicz jest czynnym politykiem o specyficznej autoekspresji i jego retoryka wynika tylko i wyłącznie z potrzeby chwili, a tę dterminuje taktyka polityczna. Czy my się z nią zgadzamy, czy nie to inna para kaloszy.

W jednym ma bloger rację, pewne fakty, to znaczy brak  sekwencji zdarzeń, która uzasadniałaby, że Giertych wprowadził w zycie, to co planował przy wódce, przemawia na jego korzyść,

Między bajki natomiast włożyć należy tezę, że jakoby Giertych dobrze wypadł u pani Olejnik, więc jest wiarygodny. Spójne wyjaśnienia szanowny blogerze to u adwokata tej rangi i polityka rzecz absolutnie normalna i świadczy tylko o dobrym warsztacie i niczym więcej. 

Na koniec wpisu Starego pojawia sie akcent w postaci emocjonalnej wypowiedzi byłej żony jednego z polityków PIS, który jak rozumiem w sporze na emocje przechylić szalę sympatii w stronę pana Gierycha, bo skoro politycy partii PIS wbrew zasadom i statutowi partii porzucają żony i dzieci to jak można traktować poważnie słowa jakiegokolwiek z nich, o oddaniu nań i jego partię głosu w wyborach już nie wspomnę.

Kogoś takiego salon24 traktuje jako godnego promocji.

 

 

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (55)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo