(Prawie) noblistka napisała, że Polska jest "zapijaczonym, nieudolnym facetem z depresją".
Wie, co mówi, nie tylko dlatego, że (prawie) noblistka, ale i z przyczyny tej, że ma skalę porównawczą: lepsze, bo wieloletnie, szwedzkie doświadczenie ma.
Od siebie dodam, że wszelkie statystyki i medialne doniesienia, że Szwedzi chlają na umór i od depresji uciekają w samobója, są nędzną potwarzą.
Prawdą jest natomiast, że o to, by Szwedzi byli facetami udolnymi i bez depresji, zadbało Państwo Szwedzkie, które dopilnowało, by sterylizować nie żadnych tam pedofilów, ale upośledzonych umysłowo i mniejszości narodowe (Cyganów na przykład).
A tym, co brzydko o Szwecji mówią, zły przykład dzieciom swoim dając, Państwo Szwedzkie potrafi te dzieci odebrać – Europa, panie, Europa...




Komentarze
Pokaż komentarze (9)