Kampania wyborcza rządzi się własnymi prawami ale nic nie zwalnia mediów i polityków z zachowania elementarnej zasady uczciwości. Jak w ogóle można porównać Komorowskiego wchodzącego na krzesło w obecności japońskich parlamentarzystów do Dudy który w czasie nieoficjalnej rozmowy stwierdził oczywisty fakt: Polska nie stwarza warunków do powrotu emigrantów. Gdyby stworzyła to emigranci prostu by wrócili. Ocenia się że na Wyspach przebywa od 800 tyś do nawet 2 milionów Polaków. Wyjechali za wycieczkę krajoznawczą ? czy może zastosowali się do rady Anny Komorowskiej która w wyjazdach Polaków za granicę nie widziała dramatu tylko "jakąś szansę".
Kto bardziej skompromitował Polskę ? Wałęsa który nie potrafił zachować podstawowych zasad protokołu dyplomatycznego ? Kwaśniewski który "wchodził do bagażnika" ? Czy może bigosujący w obecności Obamy Komorowski ? Mamy prezydenta który godnie reprezentuje nasz kraj. Winą Andrzeja Dudy jest to że mówi prawdę - stwierdza oczywiste fakty zamiast po cichu wypychać Polaków za granicę. To wg Platformy za mało żeby być uczciwym ale za dużo żeby rządzić Polską.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)