2 obserwujących
148 notek
144k odsłony
  1015   0

Polska-Izrael unikalne dziedzictwo

Nie ma narodów których losy tak mocno się splotły a jednocześnie splątały. Odmienna pamięć historyczna oraz różne interesy polityczne wypaczają optykę 2WŚ. Niemcy uważają iż spłaciły historyczny dług wobec Izraela co raz śmielej negując swoje sprawstwo Holokaustu lub co najmniej dzieląc się odpowiedzialnością z innymi ofiarami. Granicą tej cynicznej gry jest pamięć historyczna - prawda o tym co naprawdę zdarzyło się w Auschwitz. Wydaje się że Izrael ma tego świadomość balansując na granicy między prawdą historyczną a czerpaniem korzyści z politycznej i militarnej współpracy z Niemcami. W tej grze interesów niknie moralny wymiar niemieckiej odpowiedzialności za Holokaust. Pamięć Ofiar, wielu pokoleń Żydów startych w pył stała się zakładnikiem politycznej układanki. Najsmutniejsze jest to że cynizm Niemców współgra z naturalną i zrozumiałą tendencją strony izraelskiej do fetyszyzacji Holokaustu jako zbrodni jedynej i najokrutniejszej. Niemcy nie negują faktu Shoah, oni "jedynie" deprecjonują wymiar swoich zbrodni wobec innych narodów. Interes obu państw jest tu w dużej mierze zbieżny. Polska chcąc obronić się przed niemiecką doktryną musi naruszyć niemiecko-izraelską wspólnotę interesów. Negowanie "polskich obozów" to wariant bierny, czas wejść do historycznej gry o pamięć, pokazać iż pierwszymi ofiarami niemieckiego Auschwitz zanim powstał obłąkańczy plan rozwiązania kwestii żydowskiej byli Polacy. Warto podkreślać że niemieckie kłamstwa uderzają w pamięć Ofiar polskiej Martyrologii i Holokaustu. Stając się rzecznikiem obu spraw demontujmy cyniczny, niemiecki plan obliczony na bierność strony polskiej i ... żydowskiej.

Szewach Weiss nawiązując do Jedwabnego mówił o tym iż "było wiele stodół". Były i takie choć Jedwabne zainspirowane przez Niemców nie jest dobrym przykładem. Oprócz polskiej Żegoty była żydowska Żagiew która współpracowała z Gestapo wydając Polaków ratujących Żydów. W relacjach polsko-żydowskich zdarzyło się wiele spraw dobrych i złych. Żydowski Związek Zbrojny walczył w Getcie pod polskim sztandarem, Berek Joselewicz przelewał krew w imię polskiej wolności. Po polskiej stronie zapisał się heroizm Polaków ratujących Żydów, wielu z nich zapomnianych przez historię jak Walery Sławik, polski Schindler i Wallenberg zarazem który został zamordowany przez Niemców.

My Polacy jako jedyni możemy spojrzeć Żydom prosto w twarz. Zróbmy to zanim odejdzie ostatni żyjący świadek Holokaustu. Zróbmy to w imię walki z niemiecką perfidią uderzającą w pamięć historyczną nie tylko Polaków ale i ... Żydów. 

Lubię to! Skomentuj11 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura