Telewizje informacyjne podały przed kilkunastoma minutami newsa o tym, iż w rocznicę karastrofy w Smoleńsku polscy hodowcy gołębi pocztowych planują wypuszczenie 96 ptaków właśnie ze Smoleńska do Polski. Wśród nich mają znależć się 3 gołebie białe symbolizujące parę prezydencką i prezydenta Kaczorowskiego. Taki przelot miałby stanowić hołd i symboliczną ostatnią drogę do Polski. Idea wzniosła, aczkolwiek moim zdaniem ryzykowna. A co, jesli gołąb - alter ego Lecha Kaczyńskiego do Polski nie doleci? Jesli przechwyci go jakiś rosyjski jastrząb, albo chapnie lis? Skandal międzynarodowy murowany. Moim zdaniem polskie służby specjalne powinny zadbać o ochronę tego przelotu, tak aby ptaki nie zeszły ze ścieżki i kursu. Mamy przecież bezzałogowe samoloty. Co prawda żydowskie, ale z braku laku i te się nadadzą.
449
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (7)