Niedawno w TVP miał miejsce wywiad Jarosława Kaczyńskiego z Janem Pospieszalskim w sławetnej audycji Warto Rozmawiać. Pośród różnych światłych myśli prezesa uderzyła mnie jedna. Otóż oświadczył on, że wynikiem polityki braku szacunku do samych siebie, czego przejawem jest PO , Polacy na Wyspach Brytyjskich są prześladowani i pracują za najniższe stawki. Są nawet słabiej opłacani niż emigranci z Afryki. No cóż, prezes zapewne przez roztargnienie zapomniał dodać, że partia, z którą w Parlamencie Europejskim PIS tworzy frakcję Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, czyli brytyjska Partia Konserwatywna doszła do władzy w dużej mierze dzięki hasłom anty - emigranckim, ze specjalnym uwzględnieniem Polaków. No, ale co tam, było minęło.
Mam jednak na ten temat pewną teorię. Jarosław Kaczyński jakimś cudem posiadł umiejętność kasowania pamięci swobodnej. Co jakiś czas, przypuśćmy co dwa tygodnie poddaje się zabiegowi czyszczenia RAM-u, dlatego nie pamięta co wygadywał przed kilkoma dniami. Ma za to zawsze świeży umysł, co tłumaczy taki zalew ponadczasowych wystąpień.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)