Od dziś wszyscy bądźmy kibicami. Zwłaszcza Legii i Lecha. Poprzyjmy naszą złotą polską młodzież, która w imię partiotycznego obowiązku raz, lub dwa razy w tygodniu podąża na stadiony swoich ulubieńców, by tam w atmosferze wysokiej kultury i miłości do bliźniego oddać hołd duchowi sportowej rywalizacji. Nie pozwólny by zaprzański rząd doprowadził do odebrania im jedynej radości życia. Nie dopuśćmy do kolejnej prowokacji. Wszyscy pamietamy jak zakończyła się ta na Pucharze Polski. Młodzież zdezorientowana i zaszczuta wyzwiskami sypiącymi się z ust wynajętych przez Tuska ochroniarzy próbowała bronić swojej godności. Godności nas wszystkich. Ci zamaskowani młodzieńcy muszą mieć możliwość zamanifestowania swojej radości. A jeśli nawet jeden, albo drugi zdemolował jakieś krzesełko, to cóż z tego? On się przecież cieszył. Cieszył się, że jest Polakiem i może zobaczyć wielki złoty Puchar.
Któż z nas, mających zaszczyt zamieszkiwać miasto, w którym osiadł klub ekstraklasy nie zna barwnych pochodów uradowanych młodych ludzi wracających z meczu. Kto z nas nie pomachał do nich ze śpiewem na ustach wołając: "Powodzenia rodacy, niech się nasz klub rozwija i rośnie w siłę" i któż w końcu nie doczekał się w odpowiedzi wesołego " I tobie pokój obywatelu. Niech ci się szczęści."
A teraz co? To wszystko ma zniknąć? Rżądowi nie podobają się wywodzące się ze środowisk patriotycznych zrzeszenia kibiców? Wypowiada im się wojnę? Nasyła na dzieciaki policję? Żeby szczuła, prowokowała, ubliżała?
Na szczęście antyrządowa opozycja wielce ceni środowisko kibicowskie, zwłaszcza w dniach tak okrutnych przesladowań. Jestem pełen podziwu za zapał jaki PIS, a zwłaszcza poseł Czarnecki wkłada w obronę kibiców. Ktoś w końcu musi dbać o godność obywateli w tym kraju. Ktoś musi dbać o prawa dla kwiatu naszego narodu. Dziękujemy.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)