Jako, że zbliża się czas, gdy przesladowany przez represyjną władzę Jarosław "Masz krew na twarzy, Hańbo" Kaczyński zostanie zesłany na Sybir, a jak mówi biedaczysko nie dochrapał się nawet jeszcze porządnego kożucha proponuję zainicjować na tenże zbiórkę. Niech nasz mąż stanu pojedzie w śniegi dalekiej Rosji, gdzie wspólnie z Chodorkowskim będzie użyżniał glebę tamtejszych Gułagów w porządnym wdzianku. Bądź, co bądź będzie on naszym reprezentantem na tamtym terenie, można powiedzieć ambasadorem. A skoro dostanie kożuszek, to musi znależć się i kasa na przyzwoitą czapę. Bez czapy z bobrzej skóry na Syberii ani rusz. Oczywiście wszystkie elementy ubioru muszą być zakupione w dwóch egzemplarzch. Zbyszka w końcu też trzeba będzie w coś wbić.
Ale się czasów doczekaliśmy. Znów naszych Ruskie na Sybir wysyłają. I to za co? Za doprowadzenie do samobójstwa jakieś lewicowej działaczki. Hańba. Przecież służby specjalne były wtedy całkowicie apolityczne, skąd więc zarzuty dla prezesa i byłego ministra? To, że były szef CBA jest teraz frontmanem PIS, a główny agent maskotką prawicy o niczym przecież nie świadczy. Służby były w równym stopniu apolityczne, co telewizja publiczna i wiadomości nadzorowane przez niejaką Kotecką Patrycję, która przypadkowo, zapewne przez zdalne uwielbienie zaszła ze Zbyszkiem w ciąże i musiał się biedaczyna ożenić. I jeszcze ten padalec G. Okazuje się, że w spisek przeciwko polskim partiotom umoczony jest również Trybunał w Strasburgu, który uznał, że nie można zamknąć faceta na podstawie podpisu asesora prosto po studiach. No wiecie co? Mówię wam, jednen wielki spisek. I to przez kogo uknuty? Tuska, Putina i Tęczowego Potwora. Jakiż to będzie wstyd, gdy okaże się, że to geje z ruskimi przepędzili z kraju na Sybir prezesa i Zbyszka.
Uprasza się działaczy PIS o zainicjowanie konta do zbiórki.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)