Naczelny Eurowieśniak z PIS niejaki Zbigniew Ziobro postanowił skompromitować swój kraj w Europarlamencie i zaprezentował populistyczny słowotok machając przy tym nieskoordynowanie łapami, co jak zapewne ktoś mu kiedyś wbił do łba ma zapewnić większy i lepszy odbiór. PIS jak na narodowo-patriotyczą partię przystało za nic ma odbiór Polski w Europie, dla Kaczyńskiego liczy się tylko dowalenie konkurencji, a że może to zaszkodzić Polsce ma głęboko w poważaniu. Eurowieśniak Ziobro powinien powstrzymywać się od wycieczek dalszych poza obramowania swojej obory, bowiem słoma trzaskająca mu w butach wyraźnie upośledza funkcje myślowe. Nie mam jednak wątpliwości, że pisowskie myślenie jest odporne na jakiekolwiek argumenty i po eurowieśniakach tej partii należy się spodziewać kolejnych przedwyborczych bredzeń.
623
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (10)