Jeszcze niedawno gwiazda Gazety Polskiej i portalu niezależna.pl, niestrudzony bojownik o wolność słowa i demokrację, demaskator podstępnej polityki i rewanżyzmu Tuska niejaki "Staruch", szef szalikowców Legii został w poniedziałek zgarnięty przez policję spod Kopca Powstania Warszawskiego i oskarżony o rozbój. Biedaczysko trafił za kraty zaraz po tym jak w geście partiotyzmu złozył wieniec ku czci powstańców. Oczywiście sam nadredaktor Sakiewicz i cała GP zadrżeli z oburzenia. Notki w niezależnej grzmiały o politycznym podłożu aresztowania. Wszak Staruch krytykował Tuska. To więzień sumienia !!!! Polityczna ofiara faszystowskich represji !!!
Wieczorem okazało się, że Staruch może mieć nie tylko składanie wianków na sumieniu, ale również kilka mordobić, więc redaktor Sakiewicz lub jego podwładni skrupulatnie wykasowali wszelkie wpisy na temat aresztowania. Było, nie było, kasowanie pamięci. Pozwoliłem sobie napisać post na ten temat.
Dziś Rzeczpospolita podaje, że według prokuratury Staruch miał przed partiotycznym obowiązkiem wobec powstańców pobić jakiegoś gościa i zabrać mu torbę. Ten wskazał na Starucha jako sprawcę. To nie pierwszy przypadek kiedy wielki partiota Staruch , pupil naczelnego GP dał komuś w pysk. Kilka miesięcy temu uderzył piłkarza Legii Rzeźniczaka. Ale to nie przeszkodziło załodze GP zaprosić go do studia, by udzielił paru szkalujących rząd wywiadów. Bo to się przecież liczy najbardziej. Nie kryminalna kartoteka, ale stosunek do Tuska. Dlatego pani Hejke rozpływa się w uśmieszkach i podśmiechuje zalotnie do łysej pały z dziarami.
Teraz Staruchowi grozi do 12 lat więzienia. Jeśli sąd zgodzi się zastosować tymczasowy areszt to może ekipa Sakiewicza ruszy tam z odsieczą, by przeprowadzić wywiad zza krat z represjonowanym więźniem politycznym?. Może cyngle GP nakręcą kolejny dokument pt. "Kibole 2", by z jeszcze większym zacięciem przekonywać ludzi, iż stadionowa chołota to jedyni prawdziwi kontynuatorzy patriotycznej myśli w narodzie?


Komentarze
Pokaż komentarze (42)