felicjan felicjan
697
BLOG

LIS na celowniku GP. Prywatne wojenki zamiast TREŚCI.

felicjan felicjan Polityka Obserwuj notkę 12

Redaktor Sakiewicz zapowiedział, że zrobi tabloid i tak uczynił. Miał być komiks i jest. A że przy okazji nowej gazetki można pociągnąć jeszcze prywatną wojenkę ze znienawidzonym środowiskiem dziennikarskim tzw. mainsteamowym to dlaczego nie?

Na pierwszy ogień poszedł Tomasz Lis, czyli po Nergalu druga postać uosabiająca szatańsko-zdradzieckie dziennikarstwo rezimowe ( z tym że Nergal dziennikarzem jeszcze nie jest ,więc chyba jednak Lis jest gorszy). Zwarta ekipa GP ruszyła więc, zaopatrzona zapewne w sprzęt szpiegowski na spotkanie z Lisem zorganizowane przez Hołdysa. Tam znienawidzony redaktor przejechał się po kolegach z branży, głównie zaś TVN i TVN 24. Można się z nim zgadzać lub nie ( co do TVN się zgadzam strasza nędza, sama licencyjna sieczka, zero kreatywnego podejścia, co do TVN 24 nie zgadzam się.). Widać opinie te urosły w oczach naczelnego Sakiewicza do rozmiarów hiciora dekady, skoro walnął Lisa na czołówkę, a w kontekście jego wystąpienia  zapowiedział serial, czyli ujawnianie co jakiś czas bardziej ciekawych kawałków . Najwidoczniej prawicowy lud znudzony codzienną miałkością swych idoli potrzebuje prawdziwego, krwawego mięcha. Wie to zbawca medialnej prawdy i swoim fanom takiego mięcha dostarczać będzie garściami.

Redaktor Sakiewicz zapowiadał GPC jako pismo prawicowe, które wobec sprzedania Rzeczpospolitej miało stać się ostoją światopoglądową identyfikującej się z tą myślą części Polaków. Jak widać ponad ideę górę wziął marketing i szokowanie rodem z Faktu.

Skoro w dziesiejszych czasach, w środku kampanii wyborczej, jak mówią niektórzy najważniejszej w 20-leciu (chyba najnudniejszej), gdy Polska przewodniczy UE, a ta ma na głowie historyczny kryzys, cały świat zresztą tonie w długach, a przyszłość jest niepewna, skoro w takim okresie dla gazety tytułującej się prawdziwym prawicowym głosem najważniejszą informacją jest opinia nielubianego dziennikarza o jeszcze mniej lubianych mediach, to widać, że nie o ideę i jakiekolwiek wartości tutaj chodzi.

Panie redaktorze kto będzie następny? Kogo tym razem pana ludzie nagrają i walną na czołówkę? Olejnik przymierzającą buty? Pochanke w toalecie? Morozowskiego koszącego trawnik? Z poziomu pierwszych numerów można wywnioskować, że coś w tym rodzaju.

felicjan
O mnie felicjan

Pogodny z poczuciem humoru. Lubię sport i skandynawskie kryminały. Pasjonuje mnie obłuda i prostactwo polskiej polityki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka