oraz
Fotyga,
która nie nadaje się nawet do rządzenia Gdańskiem
Rząd pada, prawie byli ministrowie udają się, w celu przedłużenia słodkich
poborów, na dozwolone Kodeksem Pracy tradycyjne chorobowe prosto z urlopu, a Fotyga gada, jak gdyby nigdy nic gada - pomyślałbyś, marzy gadać na zajmowanym stanowisku do 92 roku życia. Gada i drukuje.
Górą przelatują kupione od Niemców, za symboliczną, radzieckie MiGi-29 i Mi-24, dołem przejeżdżają Leopardy ... a ona gada. Długo i bez sęsu. Na szczęście nie długoż tego.


Komentarze
Pokaż komentarze