"Dzien dobry pani doktor!" - wszedl do mojego gabinetu pacjent o wygladzie "posimy nie regulowac odbiornikow Rubin".
"Niech pan sie rozplaszczy."
"Nie moge pani doktor, albowiem spiesze sie na pogrzeb."
"A kto umarl?"
"Kaczmarek ..."
"Ach! No popatrzcie panstwo, zaledwie zostal ministrem, nie zdazylam napisac tekstu, a juz umarl."
"... Jan, Kaczmarek Jan."
"Sie przestraszylam, ze zalegly byly mister. Kaczmarek Jan? Wybaczy pan ale to nazwisko i imie nic mi nie mowi. Pochodze z Warszawy i nie jestem zorientowana w trojmiejskich koligacjach."
...
W zasadzie zycie jest bydle dowcipne (gl. czarny humor), tylko niektore dowcipy mu nie wychodza. Zazwyczaj ostatni.
Poinformowalem kilku znajomych o smierci kol. Kacza Marka. Najczestsza odpowiedz trzydziestolatkow: "Kto?" Nie ma zycia pozatelewizyjnego... Dziunia! Piwo! Kapcie!


Komentarze
Pokaż komentarze