Więc wyobraźcie sobie, że żyjemy w państwie praworządnym.
Że przesłuchuje prokurator który nie jest znany z politycznej aktywności i słów o tym, że nie należy literalnie przestrzegać prawa.
Że chorej, 66 letniej kobiecie umożliwia się przesłuchiwanie w obecności jej adwokata, zwłaszcza gdy przesłuchania dokonują wyszczekani, znani z politycznej aktywności i zajadłości młodsi prokuratorzy i adwokaci w liczbie 3. Że chorej starszej osoby nie przesłuchuje się w takich warunkach przez 5 godzin.
Wyobraźcie sobie, że przesłuchiwana nie ma w tyle głowy, potwierdzonych przez rzecznika praw obywatelskich, zdarzeń z przetrzymywaniem urzędniczek i księży jako ciężkich przestępców przeprowadzonych z łamaniem praw człowieka. Przymusowych karmień więźniów sondą w dniu kiedy mają być zwolnieni. Akcji ABW na ulicach wobec ludzi udających się dobrowolnie do prokuratury.
Wreszcie wyobraźcie sobie, że słowa zapewniające o dobrym traktowaniu wypowiada jej adwokat który był obecny a nie osoby przesłuchanie przeprowadzające.
Tak.
Wyobrażacie sobie praworządność.
Cóż, możecie sobie powyobrażać



Komentarze
Pokaż komentarze (26)