
CO TAM DONBAS, NAJWAŻNIEJSZY JEST POKÓJ
Nie mogłem się oprzeć pokusie zacytowania naszego aktywisty samorządowego p. Mariana bardzo wzburzonego amerykańskim projektem zakończenia wojny w Ukraine pod warunkiem oddania Rosji 20% terytorium Ukrainy.
Pan Marian wyraził publicznie /w gremium samorządowym/ swoje wobec USA oburzenie, życzeniami napaści na nich Rosji z warunkiem pokoju dopiero po oddaniu Rosji Alaski.
Ironicznie dodał, że łakomy na nagrodę Nobla prezydent Trump może chyba dla pokoju poświęcić kawałek swojej ojczyzny?
Aplauz obecnych po tych słowach był tak wymowny, że szkoda, że tak daleko od Waszyngtonu.




Komentarze
Pokaż komentarze (3)