764. Wielkie BUUM!
PP, rozśmieszył mnie do łez komentator „Daily Telegraph”, Adrian Bloomfeld. Pocytuję tok myślowy Pana Bloomfelda:
"Rosjanie poszli obecnie o wiele dalej w swych groźbach. Polska nie stoi już bowiem wobec groźby wymierzenia w nią rosyjskich rakiet lecz - w stu procentach - ryzyka wojskowego ataku. I to nie zwykłego ataku, lecz, jeśli można wierzyć Nogowicynowi, ataku nuklearnego".
I dalej tak:
"Polska w przeciwieństwie do Gruzji jest członkiem NATO. W razie rosyjskiego uderzenia wojskowego na ten kraj, Warszawa mogłaby powołać się na artykuł piąty traktatu NATO, co zobowiązałoby Wielką Brytanię i inne kraje sojuszu do wystąpienia w polskiej obronie. Innymi słowy - oznaczałoby to początek III wojny światowej" - pisze komentator "Daily Telegraph" Adrian Bloomfeld.
PP, Pan Bloomfeld ma świadomość ataku nuklearnego na Polskę. Lecz to go nie martwi. Martwi go, że Polska, jako członek NATO, zwróci się do United Kingdom o wywiązanie się ze zobowiązań sojuszu. Panie Bloomfeld, niech się Pan nie martwi. W 39 roku Anglia i Francja wywiązały się ze zobowiązań wobec Polski, wypowiedzeniem wojny Niemcom, na papierze. Teraz pewnie prześlą Rosjanom podobny przekaz - mailem. I ok., byle się wywiązać. Wtedy Francja dała się zająć, a Anglia czekała na swoją kolej. Gdyby Niemcy nie zaatakowali jej, pewnie przeniosłaby swoją stolicę na brytyjskie Falklandy i jako państwo Ameryki Południowej zachowałaby neutralność. Na cześć tamtych wydarzeń jest mój słynny kawał szachowy: jaki jest najlepszy sposób na – obronę francuską? – Najlepiej obejść. Szanowny Panie Bloomfeld. Pański niepokój jest całkowicie nieuzasadniony i bezprzedmiotowy. Warszawa nie powoła się na piąty artykuł traktatu NATO. Z prostej przyczyny. Jak w nas pierdyknie rosyjski atom, my nie zdążymy powołać się nawet na pierwszy. Co z niekłamaną przyjemnością Panu przekazuję. I jeszcze raz – spokojnych snów. A gdyby w nas pierdykneli w dzień, w porze sjesty, mam nadzieje że odgłos wybuchu nie zakłóci Pańskiej poobiedniej drzemki w UK.
z poważaniem
17.08.08


Komentarze
Pokaż komentarze (33)