801. Zakręcony ukłon w prawo
PP, będą rejestrować kobiety w ciąży. Taki indeks, czy czarna lista. Żeby żadna nie umknęła. Uwadze. Red. O., /w ramach polskiego hitu/, zaproponował utworzenie policji menstruacyjnej.
Ja podobnie, tylko skuteczniej, jeśli o profilaktykę działań chodzi. Każdej ciążowej, pieczątka na czoło, niezmywalnym tuszem, który ulega biodegradacji, rozkłada się, dopiero po 9 miesiącach.
Ponadto, dla ukrywających FAKT, powinno się utworzyć Policję Do Spraw Polowań. Nie, nie na czarownice, na ciężarne, które ów fakt chciałyby ukryć. I koniecznie z oddziałem w Interpolu, żebyśmy mieli kontrolę na cały świat.
Jeszcze mi się tu kojarzą jakieś plomby, plombowania, stanu surowego zamkniętego, z uroczystym potem przecinaniem wstęgi /a w istocie drucika plomby/ przed samym porodem, ale to już takie trochę na wyrost. Byłoby. Tak jak kiedyś te pasy cnoty. Rycerz jechał na wyprawę i plombował swoją ukochaną pasem cnoty, zabierając oczywiście kluczyk ze sobą. To rycerz, a snycerz, dorabiał drugi i – momenty były. Szkoda że wtedy rycerze nie mieli wyobraźni i nie robili tego na hasło, na przykład: sezamie zamknij/otwórz się. Zabrałby ze sobą hasło i mógłby spokojnie wojować.
Ale co tam. Najważniejsze że kobitki znowu w zainteresowaniu. Polityki. Łowców głów. A miało być tak niewinnie, Dobroduszny Donek. Ale, ale, to, oczywiście w konwencji trawestacji wirtualnej. Wszystko powyższe w zasadzie.
Z wyjątkiem polowań na czarownice.
I tym oto opty...
11.09.08
JUTRO - ROZSTRZYGNIĘCIE KONKURSUUUU!!!


Komentarze
Pokaż komentarze (2)