- Każda uchwała sejmu stwierdzająca wybór sędziego do Trybunału Konstytucyjnego wywołuje skutek powołania na stanowisko. To, co się dzieje dalej z sędziami już wybranymi, ma charakter w istocie rzeczy czysto formalny, powiedziałbym ceremonialny. Przyjęcie ślubowania nie jest nawet czynnością urzędową prezydenta - powiedział prof. Marek Safjan w TVN24. Prawnik kilka tygodni temu sugerował, że koalicja rządząca mogłaby dokonać zaprzysiężenia członków Trybunału Konstytucyjnego przed notariuszem, a z pominięciem Karola Nawrockiego.

Spór o złamanie regulaminu Sejmu
Od końca ubiegłego tygodnia jest spór o procedurę wyboru nowych członków TK. Większość sejmowa, mimo wielomiesięcznych wakatów i deklaracji, że TK "jest nielegalny" i "nie istnieje", dopóki nie zmieni się ustawy, postanowiła skorzystać z faktu, że do stycznia przyszłego roku będzie mogła wyłonić 8 sędziów na 15. W piątek Sejm wybrał sześciu kandydatów, ale mógł zrobić to... zbyt szybko. Wszystko za sprawą artykułu 30 ustęp 4 regulaminu Sejmu, stanowiącego, iż: "Poddanie pod głosowanie wniosków w sprawie wyboru lub powołania przez Sejm poszczególnych osób na stanowiska państwowe nie może odbyć się wcześniej niż 7 dni od dnia doręczenia posłom druku zawierającego kandydatury, chyba że Sejm postanowi inaczej". Sejm nie postanowił formalnie inaczej, a głosowanie nad kandydaturami do TK odbyło się po dwóch dniach od formalnego zgłoszenia nazwisk.
Część prawników powołuje się na "inne okoliczności", które mogłyby przyspieszyć procedurę, ale takowych marszałek Włodzimierz Czarzasty nie podał. Pojawia się też inna wątpliwość w procesie wyboru przez parlament - głosowanie hurtowe, a nie indywidualne, czyli za każdym razem, gdy członkowi TK wygasa kadencja.
Safjan: Marszałek Sejmu przejąłby uprawnienia prezydenta
Marek Safjan postanowił podzielić się swoim pomysłem na rozwiązanie sporów. Były prezes TK i członek TSUE przekonywał w TVN24, że wystarczy przysięga w formie notarialnej przed marszałkiem Sejmu lub w obecności posłów z zaproszonym prezydentem na posiedzenie. - Jeżeli pan prezydent nie skorzysta z tego zaproszenia, to oczywiście otrzymuje natychmiast powiadomienie o złożonej przysiędze - podkreślił Safjan. Na tym jednak nie koniec. Zdaniem prawnika, Nawrocki tym samym zrzekłby się niejako na chwilę urzędu prezydenta.
- Może to zostać uznane za akt niemożliwości, z jakiegoś bliżej nieokreślonego powodu, wstrzymania się pana prezydenta od przyjęcia ślubowania. Sytuacja ta świadczyłaby o niemożności wykonania funkcji prezydenckiej - zaproponował Safjan. Obowiązki w zakresie zaprzysiężenia członków TK przejąłby marszałek Sejmu. - Przejąłby jego czynność. Nie jest to jeszcze akt prezydencki - zaznaczył Safjan.
Zgodnie z ustawą o organizacji i trybie postępowania w TK osoba wybrana na sędziego TK składa ślubowanie wobec prezydenta RP, a dopiero po złożeniu ślubowania może rozpocząć wykonywanie obowiązków sędziego. Już raz w 2015 roku trzech członków wybranych w nadprogramowej procedurze za sprawą poprawki posła PO Roberta Kropiwnickiego nie składało przysięgi przed prezydentem Andrzejem Dudą. Ostatecznie nigdy nie orzekali, a dla obecnej koalicji to jeden z powodów bojkotu trybunału.
Fot. Były prezes TK, prof. Marek Safjan w TVN24/screen
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (223)