foros foros
74
BLOG

Mogło być tak pięknie... a jest "niezbędnik inteligenta"

foros foros Rozmaitości Obserwuj notkę 4

Miniony tydzień przyniósł kolejne wydarzenia polityczne. Zaostrzyła się rywalizacja Sikorski - Komorowski, w PO ogłoszono preelekcję, Giertych zarzucił J. Kaczyńskiemu, że jest największym zbieraczem haków w Polsce, z klubu PiS odszedł Z. Romaszewski, Polacy zdobyli medale na olimpiadzie. Pracują też komisje śledcze, i tutaj wczoraj nastąpiła kumulacja, przed naciskową stanął b. premier J. Kaczyński, przed hazardową M. Rosół. Ciekawe były zwłaszcza zeznania Rosoła, który kilkakrotnie zaprzeczył swoim zeznaniom przed prokuratorem. 

Taki ogląd tygdnia mógł mieć masowy odbiorca, np. ja.  Z ciekawością chciałem go wzbogacić o opinie profesjonalistów, creme de la cereme polskiej publicystyki (jak sami siebie nazywają).
 
Okazało się jednak, że redaktorzy J. Żakowski, T. Wołek, prof. W. Władyka i żelazny rezerwowy red. R. Kurkiewicz z właściwym sobie wdziękiem przywrócili hierarchię ważności.

 1. Najważniejszym wydarzeniem tygodnia było bowiem zgłoszenie przez A. Rybickiego autopoprawki przewidującej, że każdy o kim tajne służby PRL gromadziły informacje będzie mógł zastrzec na 50 lat dostęp od swojej teczki. W poczuciu "długu wdzięczności" (J. Żakowski) publicyści umożliwili T. Wołkowi, promotorowi tej poprawki, wygłoszenie sobie stosownej długości laudacji. 

 2. W związku z tym mniej niż minuta pozostało już na podziękowanie prof. Bartoszewskiemu za jego "Radku nie kandyduj".

 3. Trzecim ważnym problemem był apel do sejmu (jak się okazało skuteczny) o wstrzymanie się z wyborem sędziego Trybunału Konstytucyjnego (wzorem amerykańskim potrzeba więcej czasu na zastanowienie). Tutaj co prawda leciutko zdystansował się bohater tygodnia, red. Wołek, wskazując, że kandydata PO poparł wszak prof. Zoll mówiąc: Jak chcesz to kandyduj.  Przy okazji prof. Władyka  podkreślił wagę Trybunału, który przecież stanowił ostatni, skuteczny, bastion w walce z pisowską ustawą lustracyjną. 

 4. Kęs czasu poświęcono ustawie antynikotynowej, wyrażając nadzieję, że przejdzie jej łagodniejsza wersja.

 5. Reszta audycji (ponad połowa) poświęcona została szansom J. Szmajdzińskiego na zwycięstwo w wyborach prezydenckich (od red. Kurkiewicza dowiedzieliśmy się m.in., że SuperSzmaja ma największe szanse na zdobycie głosów internautów, ponieważ "ma największą wolnośc w głoszeniu poglądów wolnościowych i równościowych".

 6. W końcówce publicyści przeszli do omawiania kwestii bieżących, czyli dzisiejszego posiedzenia sejmu. "A 24 lata temu, pamiętam, w Zanzibarze..." rozpoczął J. Żakowski, i na tym zkończono i wątek, i audycję. 

 
 
Decydentom w kwestii komisji ds. korupcyjnej propozycji L. Rywina dedykuję:
 
 

 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj4 Obserwuj notkę
foros
O mnie foros

</ script> WAU_small ('33nm7mbknmq3 ") </ script > a counter

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Rozmaitości