Dziś święto polskiej polityki: expose ministra spraw zagranicznych Zdradka Sikorskiego!!
Niemal natychmiast po nim mamy już rzetelną, profesjonalną i trafną odpowiedź Mateusza!!
???? UE, o której dziś mówił to już nie ta sama Unia, którą tworzyli ojcowie-założyciele. Ta narracja nie odpowiada ani wyzwaniom strategicznym, ani interesom Polski.
???? UE wymaga gruntownych reform - nie większej centralizacji lecz większej odpowiedzialności państw narodowych. Piszę o tym w swoim raporcie o gospodarczym NATO, a już wkrótce w kolejnym - o nowoczesnym nacjonalizmie “Powered by Poland”.
???? Na początku trzeba zaznaczyć, że nie ma absolutnie mowy o polexicie - i dobrze, tu się zgadzamy, ale zasadniczo różnimy się co do roli, jaką powinna pełnić Polska w UE. Dziś niektóre środowiska, na zewnątrz i (niestety) wewnątrz kraju próbują wypychać Polskę z unii. A Polska powinna się rozpychać w Unii! Bo ma ku temu wszelkie prawa, możliwości i coraz mocniejszą pozycję geopolityczną, gospodarczą i militarną! Dość potulności wobec UE - więcej wolności w UE!
???? Pan Sikorski przywoływał chrześcijańskie korzenie UE i katolickie wartości Roberta Schumana, a w dzisiejszej unii te katolickie wartości są wyśmiewane, rugowane, ignorowane na rzecz lewicowo-progresywnej agendy technokratów z Brukseli. Oni się wstydzą tych korzeni i robią wszystko, by je zniszczyć. To jest źródłem słabości i upadku UE - bo tam, gdzie wartości są narzucane z góry, a nie pielęgnowane i szanowane w oparciu o tradycję, kulturę i historię - tam nie ma wspólnych wartości. To wizja totalitarna, nie demokratyczna. A rolą państw narodowych jest tych wartości bronić. Europa musi być silna różnorodnością - a nie unifikowana siłą.
???? Sojusze? Tak - ale nie kosztem polskiej suwerenności! Minister Sikorski podkreślił, że członkostwo w UE i NATO „nie ogranicza polskiej suwerenności, ale pomaga jej bronić”. To jest klasyczna narracja: suwerenność ma być realizowana przez struktury ponadnarodowe. Tymczasem Polska suwerenność musi być fundamentem każdej współpracy, a nie jej dodatkiem czy warunkiem broniącym przed stratami suwerenności. Niezależność gospodarcza, militarna i technologiczna to coraz bardziej istotna siła w wyścigu o geopolityczną dominację XXI wieku.
???? To, że dziś Polska i wiele państw UE stoją przed wspólnymi wyzwaniami, jest oczywiste. Niemniej jednak UE, która w swej retoryce uzurpuje sobie nowe kompetencje wobec państw narodowych, nie realizuje tego partnerstwa w praktyce. Sikorski mówi o wartości wspólnoty, ale to wspólnota o coraz większej centralizacji, a nie opartej na partnerstwie państw członkowskich.
???? Polska nie może zgadzać się na przenoszenie kompetencji tam, gdzie narusza to naszą suwerenność technologiczną, prawną, gospodarczą i militarną. Dziś widzimy to w sporze o politykę migracyjną, o umowę z Mercosur, o systemy ETS i ETS 2 - i o finansowanie zakupów z programu SAFE. Zakupy? Proszę bardzo - ale to my mamy decydować, na co wydamy pieniądze i gdzie, a nie urzędnicy unijni, poddani lobbystów niemieckich czy francuskich.
???? My nie chcemy być klientami zachodnich centrów decyzyjnych, które dyktują nam standardy i narzucają rozwiązania bez udziału państw narodowych. Polska musi być centrum innowacji, produkcji, technologii i kapitału, a nie tylko beneficjentem programów, które pozbawiają nas własnych kompetencji.
???? Szef MSZ słusznie przypomniał rolę NATO w zapewnieniu Polsce i Europie bezpieczeństwa. Ale bezpieczeństwo XXI wieku to także bezpieczeństwo gospodarcze i technologiczne. Polska musi budować gospodarcze NATO. Sojusz, który chroni inwestycje, technologie, łańcuchy dostaw.
???? To jest moja wizja i jeden z priorytetów polskiej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa!
To nie jest wizja izolacjonizmu i osłabiania UE - to wizja jej uzupełnienia i wzmocnienia przez budowę strategicznych sojuszy opartych na realnej sile państw narodowych, nie centralnej biurokracji.
???? Dziś słyszymy z sejmowej mównicy piękne słowa o jedności, wzajemnym zrozumieniu interesów i europejskiej wspólnocie wartości. Ale zapytajmy uczciwie: gdzie była Unia Europejska, gdy Niemcy odkręcały kolejne kurki z gazem z Nord Stream i Nord Stream 2? Gdzie było „wzajemne zrozumienie interesów”, gdy Polska ostrzegała przed uzależnieniem Europy od rosyjskiego gazu?
???? Byliśmy wyśmiewani. Oskarżani o rusofobię. Pouczani, że „biznes to biznes”. Nord Stream był projektem politycznym, nie gospodarczym. Był ciosem w solidarność europejską. Był zagrożeniem dla bezpieczeństwa regionu. A w tym czasie przewodniczącym Rady Europejskiej był Donald Tusk.
???? Czy zablokował Nord Stream 2? Czy wymusił realną solidarność energetyczną? Czy wywalczył dla Polski jakiekolwiek decyzje zmieniające układ sił w Europie? Historia zna odpowiedź. Odpowiedź nadeszła ze wschodu 24 lutego 2022 roku.
???? Polska nie ma być petentem w UE. Polska ma być współarchitektem jej przyszłości. Mamy do tego pełne prawo. Dlaczego? Bo jesteśmy:
????jedną z najszybciej rosnących gospodarek UE;
????kluczowym państwem wschodniej flanki NATO;
????liderem wydatków obronnych w relacji do PKB;
????strategicznym węzłem logistycznym i energetycznym regionu.
???? Nasza pozycja geopolityczna nigdy nie była silniejsza. Dlatego zamiast potulności potrzebujemy asertywności. Zamiast kompleksów – ambicji. Zamiast centralizacji UE - większej siły państw narodowych w unii.
???? Silna Europa to silne państwa narodowe. Słaba Europa to Europa, która odbiera kompetencje, narzuca ideologiczne agendy i marginalizuje głos narodów.
???? Dość potulności. Czas na ambicję. Czas na Europę strategicznych partnerstw. Czas na gospodarcze NATO. Czas na nowoczesny nacjonalizm gospodarczy Powered by Poland!
To są moje priorytety. To jest mój plan i wizja na przyszłość. Walczcie o nie razem ze mną!????????
Brawo Mateuszu!!
Cały naród, całą duszą za premierem Mateuszem!!!
Tylko Mateusz!!!
#teaMMateusz!!!



Komentarze
Pokaż komentarze (1)