foros foros
47
BLOG

Ofensywa "smoleńska" PiS

foros foros Rozmaitości Obserwuj notkę 17

 W życiu publicznym sprawowanie władzy jest rzeczą ważną, ale nie najważniejszą.

 
 Bardzo ważne w ludzkim życiu są dobra materialne, wynalazki techniczne, które niesamowicie ułatwiają i uatrakcyjniają życie, i które warto mieć. Bardzo ważne "użycie" tego czy tamtego, które też jest bardzo fajne, atrakcyjne i pociągające. Jednak wcześniej czy później następuje przesyt jednego lub drugiego. I wtedy pozostają wartości, czyli to coś trudne do osiągnięcia, ulotne; co można dotknąć nigdy zatrzymać. 
 
Jeśli spojrzymy, na ofertę programową PO i PiS, na poważnie, bez gierek, to uzyskamy następujący obraz;
Głównym przesłaniem PO jest: 
Będzie spokój. Utrzymamy status quo. Żadnych gwałtownych zmian. Żadnych międzynarodowych awantur. Damy ludziom żyć i robić interesy (chyba, że ktoś zrobi za duży przekręt), ale i my musimy żyć i mieć spokój (w tym przypadku oznacza to ograniczenie zakresu kontroli przez media). Rysuje się więc nam PO jako partia techokratyczna, plastyczna.
 
PiS natomiast to partia zmian, dokonywanych w imię i ku uczczeniu starych inteligenckich idei II RP. Raz będzie to muzeum Powstania Warszawskiego, raz walka z korupcją, raz dążenie do wyrównania podziału dóbr. Dobór metod i pól aktywności jest tu raczej kwestią wynikową. Ważny jest cel, czyli: By Polska rosła w siłę.
 
Oczywiście podział ten nie jest podziałem ostrym. I w jednym, i w drugim ugrupowaniu oba te trendy znajdują swoich przedstawicieli. Raz też PiS realnie, prezentuje się bardziej technokratycznie, a PO dogmatycznie. Niemniej zasadniczo powyższy podział jest widoczny w czynach.
 
Dzisiejsze partie polityczne działają w logice socjotechnik. Sztuczki służące przyciągnięciu do siebie anonimowego elektoratu rządzą, zarówno PiSem jak i PO. Czasem jednak, zza wyćwiczonych w gestykulacji i "mowy - trawy" wyłania się człowiek. Czy ostatni zwrot polityczny PiS, polegający na domaganiu się ustalenia odpowiedzialności za smoleńską tragedię jest takim "wyłonieniem się człowieka?". Watpię. Raczej jest to zaplanowana akcja. 
 
Jednak słowa i Kaczyńskiego, i Brudzińskiego są raczej szczere. I powinny były wybrzmieć. Jeśli przniesie to spadek punktów procentowych trudno. Kolejne przegrane wybory? Nie pierwsze i nie ostatnie. Prawda bliskich ofiar Katynia 2 musi po prostu wybrzmieć, bo są rzeczy ważniejsze niż zdobycie i utrzymanie władzy. Męża stanu poznaje się po tym, że potrafi zdobyć się na rzeczy korzystne dla racji stanu nawet wtedy, gdy nie są korzystne dla jego kariery. Lech Kaczyński był mężem stanu. Wykazał to choćby w przypadku interwencji w Gruzji. Czy jego brat mu dorówna? 
 
Osobiście nie mam wątpliwości która z tych partii ostatecznie zwycięży. Stare inteligeckie idee zawsze ostatecznie zwyciężają. W przypadku zaś, gdy ich konkurentem jest bezideowość zwycięstwo to powinno być w miarę szybkie. Platforma polegnie na tym, co dzisiaj jest jej siłą. Na braku pozytywnego programu. Kiedy to nastąpi, i jakie idee zastąpią postpolitykę to pytanie otwarte.
 
Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj17 Obserwuj notkę
foros
O mnie foros

</ script> WAU_small ('33nm7mbknmq3 ") </ script > a counter

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Rozmaitości