Dziś, po 11
Julia Pitera dla TVN:
- Na początku był krzyż, potem zaczęto domagać się godnego upamiętnienia. Jak zawisła tablica zaczęto domagać się pomnika, potem miał być i krzyż i pomnik. Gdyby się zgodzono na pomnik, okazałoby się, że ma być ze złota, a gdyby już był pomnik ze złota, to by się okazało, że nikt nie ma prawa w Pałacu Prezydenckim urzędować, bo to ma być Muzeum Godności i Niepodległości IV RP im. Braci Kaczyńskich - mówiła w "Kawie na Ławę" w TVN24 posłanka PO.
Dziś, po 14,
Kazimierz Świtoń, podczas manifestacji w sprawie intronizacji Chrystusa Króla wg TVN:
Przed rozpoczęciem pochodu przed Sejmem doszło do incydentu. Głos zabrał Kazimierz Świtoń - przed laty inicjator stawiania krzyży na oświęcimskim żwirowisku - który stwierdził, że katastrofa smoleńska była zabójstwem. Jak mówił, Pałac Prezydencki powinien być zamknięty dla Bronisława Komorowskiego i zamieniony w muzeum braci Kaczyńskich.
Czyżby koalicja ponad podziałami?
Poczatek nowego ugrupowania politycznego?
Może po prostu kompatybilność umysłowości i charatkerów?
Przecież Kazimierz Świtoń to ongiś na prawdę twardy, wybitny i nieprzejednany bojownik o ustanowienie WZZ
a Julia Pitera to nie tak jeszcze dawno twarda i nieprzejednana działaczka antykorupcyjna.


Komentarze
Pokaż komentarze