Czy udało nam się wykorzystać wszystkie możliwości, jakie dal nam do ręki fantastyczny rozwój gospodarki cyfrowej? – pytał Igor Janke, szef Salon24, prowadzący spotkanie podczas jednej z najbardziej pasjonujących debat, jakie odbyły sie w ramach XXI Forum Ekonomicznego w Krynicy- Zdrój.
Wizjonerski Niels Mueller z Niemiec, próbował przekonać uczestników i obserwatorów debaty do szokujących perspektyw nieodleglego już dnia, kiedy w zbudowanej przez nas samych olśniewającej, wręcz magicznej cybernetycznej przestrzeni, zatracimy poczucie granicy między światem realnym a wytworzonym. Na drugim skrzydle byli ci, którzy doceniali ogromne szanse cyfryzacji wielu dziedzinach, wiązali z nią nadzieje postępu gospodarczego, ale nie chcieli by panoszyła sie w ich relacjach z najbliższymi, by na niej miały być budowane uczucia z własnymi dziećmi, z przyjaciółmi.
Dziś znajdujemy się w takim miejscu, gdzie nie można już wyobrazić sobie rozwoju biznesu, wymiany towarowej, pełnienia usług, szkolenia pracowników bez udziału cyfryzacji.
Tempo, w jakim rozwija się cyfryzacja jest imponujące. Dlatego już teraz powinniśmy zastanawiać sie nad wytyczeniem granic między naszą codzienną aktywną obecnością w internecie a zachowaniem prywatności. Nie chodzi tylko o barykady prawne. Zdaniem kilku dyskutantów, musi zostać zachowana równowaga między tradycyjnym światem a życiem w internecie, bez którego już nie potrafimy sie obyć.
Wszyscy zgodzili się, więcej podobnych punktów zgody próżno by już szukać, że dzięki internetowi czeka nas rewolucja w reklamie. Choćby ostatnie dwa lata pokazują jak błyskawicznie rośnie reklama w internecie.
Uczestnicy debaty pytani o przyszłość cyfryzacji, mimo pewnych różnic, widzieli w niej same korzyści. Krzysztof Kilian, wiceprezes Polkomtela uznał, że mimo wszystko należy mieć nieco dystansu do tej cywilzacyjnej nowości. Dodał też, że nie powinniśmy martwić się na zapas, w jakim kierunku cyfryzacja będzie sie dalej rozwijać, ani też tym, jak swiat cyfrowy zmieni relacje między nami. To przecież taki sam wynalazek jak wiele innych z przeszłości, które kiedyś przyprawiały nas o zwrót głowy, a które potrafiliśmy okiełznać na wlasne potrzeby.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)