Foxx Foxx
532
BLOG

Młodzież konserwatywna vs. "pokolenie Bravo"

Foxx Foxx Polityka Obserwuj notkę 0

O co chodzi, Ziooom?

Następstwem transformacji ustrojowej ostatniej dekady ubiegłego wieku oraz pierwszych lat obecnego jest duża dynamika zjawisk społecznych i – co za tym idzie – wzmożona aktywność ich badaczy. Najnowsze wyniki badań rysują obraz społeczeństwa polskiego dotkniętego syndromem polskiej roszczeniowości (Lewicka 2002). Syndrom ten polega na negatywnym wartościowaniu takich cech, jak aktywność, czy przedsiębiorczość przy jednoczesnych skłonnościach do zachowania status quo oraz do stosowania kryteriów moralnych w ocenie rzeczywistości społecznej. Jest to stała tendencja. Mirosława Marody (1996) przytacza wyniki badań z 1993 roku, w których 10% respondentów zadeklarowało, że zmiana ustroju przyniosła im nowe możliwości a 31%, że obecnie nie mają żadnych możliwości. Respondentów z pierwszej grupy (tzw. „wygranych”) charakteryzowała postawa aktywna – deklarowali wolę kształcenia dzieci oraz przekonanie, że każdy sam odpowiada za osiągnięcie/nieosiągnięcie sukcesu. „Przegrani” natomiast deklarowali wolę jak najszybszego znalezienia dzieciom pracy w państwowej firmie. Przyczyn swoich niepowodzeń upatrywali w mechanizmach zewnętrznych (np. w walce klas). Ostatnie badania Bogdana Wojciszke i Wiesława Baryły z roku 2000 (za: Lewicka 2002) potwierdziły wcześniejsze tendencje, dostarczając następującą listę dominujących cech Polaków:

- poczucie krzywdy

- skłonność do narzekania

- negatywny obraz rzeczywistości społecznej

- preferencja stosowania kategorii moralnych w ocenie zachowań ludzi

- zewnętrzna atrybucja przyczyn własnych niepowodzeń

Przytoczone poniżej wyniki badań socjologicznych dotyczących postaw polskiej młodzieży pozornie wydają się potwierdzać i uzupełniać ten obraz:

- spadek akceptacji dla stylu życia młodzieży wchodzącej na rynek pracy w latach ‘90-tych (wg SMG/KRC – „Gazeta Wyborcza”, 05.04.2002) - 52% młodzieży zadeklarowało: „Wolę nie osiągnąć sukcesu zawodowego, ale za to mieć dużo czasu dla siebie, swoich bliskich i żyć bez stresu”, 31%: „Chcę osiągnąć sukces zawodowy i godzę się na związany z tym stres, ograniczone życie towarzyskie i rodzinne”, 17%: „Nie mam zdania”.

- wyniki badań Hanny Świdy-Ziemby - (2002) ukazujące falę nastrojów konserwatywnych obecną wśród młodzieży (kategoria „uczniowie i studenci”). Respondenci deklarowali m.in. negatywny stosunek do samobójców oraz nietolerancję dla tzw. „dziwaków”.

Maria Lewicka (2002) opisując postawy społeczne posługuje się pojęciami standardów falsyfikacyjnych oraz standardów konfirmacyjnych. Standardy falsyfikacyjne jest to zespół norm, poziomów aspiracji, etc., który prowadzi do odrzucenia wszelkich odchyleń. Wiąże się z przewagą ocen negatywnych o tym, co nie spełnia wymagań podmiotu. Źródłem emocji pozytywnych jest niezakłócanie systemu. Jest to stan rzeczy charakterystyczny dla konserwatywnych postaw moralnych. Istotą standardów konfirmacyjnych jest szukanie rozwiązań, które spełniają wymagania podmiotu. Prowadzi to do zmiany systemu poprzez rozwój. Źródłem pozytywnych emocji jest sama aktywność, a emocje negatywne powoduje jej brak.

Orientacja konserwatywna młodzieży doskonale wpisuje się w wizję dominacji standardów falsyfikacyjnych w całym społeczeństwie polskim. Jednak w tym miejscu pojawia się pęknięcie. Młodzież, mimo nastawienia konserwatywnego, nie wartościuje dodatnio sukcesu zawodowego. Można to wyjaśnić wzrostem postaw roszczeniowych, charakterystycznych przecież dla całego społeczeństwa. Czy tak jest rzeczywiście? Istnieje co najmniej jedno odmienne wyjaśnienie tego zjawiska. Irena Zinserling (2002) pisze, że długotrwałe i dotkliwe problemy związane z dylematem społecznym mogą powodować m.in. chęć przejścia z niekontrolowalnych obszarów otoczenia społecznego do obszarów kontrolowalnych. Gdzie ich szukać?

W ostatnim czasie możemy zaobserwować znaczne wzmożenie aktywności młodzieży – przede wszystkim miejskiej – w jałowych dotąd sferach życia społecznego. Zwraca uwagę erupcja kultury offowej (niezależnej) – moda na skupianie się w grupy i organizowanie nowych niekomercyjnych imprez artystycznych (np. otwartych wystaw fotograficznych), galerii i klubów, wzrost popularności wolontariatu (np. rosnące zainteresowanie organizacjami typu Food Not Bombs), produkcja niskobudżetowego, hiperrealistycznego kina - np. nominowana do Oscara „Męska sprawa” Sławomira Fabickiego. W tym roku na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni pokazano aż 16 produkcji niezależnych nakręconych niemal wyłącznie przez młodych reżyserów. Można zaobserwować również ożywienie w tzw. muzyce młodzieżowej (zarówno w niezależnym rocku, jak i w hip-hopie) tzw. nurtu społecznego, którego wykonawcy często poruszają problemy kryzysu rodziny, czy braku więzi społecznych. Ich utwory goszczą nawet w telewizjach muzycznych, co oznacza, że znowu opłaca się promować muzykę zaangażowaną. Komercyjne media zagraniczne (a takimi są muzyczne stacje MTV i VIVA) w żadnym innym wypadku nie zdecydowałyby się na jej promocję. Można więc zdecydowanie powiedzieć: po dziesięciu latach przerwy wśród młodzieży znów wzrasta zainteresowanie twórczością wykonawców zaangażowanych społecznie. Istotne jest również to, że – jak się wydaje - wielu młodych ludzi chce być twórcami i odbiorcami takiej sztuki oraz uczestniczyć w alternatywnej kulturze.

Zjawiska te – nie ograniczając się tylko do młodzieży – nie są polską specyfiką. Peter Hudson („Newsweek”, 29.09.2002) opisuje renesans kultury i sztuki, który ma miejsce w Argentynie w czasie bardzo głębokiego kryzysu gospodarczego. Boom kulturalny obejmuje wszystkie dziedziny sztuki – zarówno teatr i operę, jak i film, czy malarstwo.

Natura problemu

Interesujące byłoby zbadanie postaw młodzieży z aglomeracji miejskich na przykładzie Warszawy, które pozwoliłoby odpowiedzieć na pytania:

- czy obserwowana aktywizacja części młodzieży miejskiej znajdzie potwierdzenie w badaniach

- jakie specyficzne cechy posiada aktywizująca się część populacji młodzieży miejskiej

- jakie specyficzne cechy posiada pasywna część populacji młodzieży miejskiej

- czy i w jaki sposób deklarowane moralne postawy konserwatywne (standardy falsyfikacyjne) korelują z postawami aktywnymi w życiu społecznym (standardy konfirmacyjne)

W oparciu o zacytowane wyniki badań oraz obserwacje formułuję następującą hipotezę:

Istnieje możliwość, że część młodzieży deklarującej konserwatyzm przejawia aktywność w różnych sferach życia społecznego. Jest to możliwe, jeżeli przyjmiemy, że pozornie sprzyjające bierności standardy falsyfikacyjne w sferze moralnej mogą mieć charakter intymny i nie kolidują ze standardami konfirmacyjnymi w sferze aktywności społecznej w tej samej części populacji. Rozdźwięk między intymnością postaw, a prakyką jest obserwowany w wielu sferach. Wiąże się najczęściej z nowymi wyzwaniami, jakie przed podmiotem stawia rzeczywistość społeczna. Powodują one, że dotychczasowa forma zajmowanych postaw przestaje być źródłem komfortu psychicznego podmiotu. Redefiniuje on wtedy własny układ odniesienia w sposób umożliwiający zachowanie status quo w warstwie ogólnej, wprowadzając jednocześnie wiele istotnych modyfikacji, które często są sprzeczne z istotą zajmowanej wcześniej postawy. W danym momencie jednak pozwalają na przystosowanie się podmiotu do nowych warunków. Przykładowo – wielu spośród katolików, jak sami siebie określają, kwestionuje duże znaczenie Kościoła dla ich religijności, co – ujmując rzecz doktrynalnie – jest przejawem herezji. Nie zmienia to faktu, że zarówno badacze, jak i Kościół traktują takie osoby, jako część zbioru tzw. katolików niepraktykujących. Sądzę, że w interesującej nas kwestii jest podobnie. W sytuacji dużej dynamiki życia społecznego, braku autorytetów i wielu innych zjawisk (np. anomii) – przyjęcie standardów falsyfikacyjnych w sferze moralnej wynika z łaknienia poczucia bezpieczeństwa. Jednak duża aktywność mediów (w tym wielu zagranicznych, jak np. gazety typu „Bravo”, czy telewizja VIVA) przez lata transformacji przyniosła nieodwracalne zmiany mentalne wśród młodzieży. Zmiany te dotyczą takich sfer, jak stosowanie antykoncepcji, postulowane prawo do większej autonomii wobec rodziców, poczucie podmiotowości. Przypuszczam, że specyfika tej sytuacji polega na tym, że postawy intymne wielu młodych osób o wcześniejszym nastawieniu liberalnym w poszukiwaniu poczucia bezpieczeństwa ewoluują w kierunku konserwatyzmu. Praktyka jednak zmienia się w znacznie mniejszym stopniu. Przykładem jest rosnące znaczenie subkultury hip-hop. W przeciwieństwie do dominującego do niedawna konsumpcyjnego stylu bycia związanego z muzyką disco/dance/komercyjnego techno - kładzie się w niej nacisk na takie konserwatywne elementy, jak lojalność, wiarygodność, honor, wspólnota, przy zachowaniu bardziej przedmiotowego, niż podmiotowego podejścia do kobiet (w odróżnieniu od np. subkultury punk). Jednocześnie propaguje się hedonistyczny styl życia obejmujący graffiti, narkotyki, konsumpcyjne podejście do seksu. Wyraźnie obecne są tu zarówno standardy falsyfikacyjne (często bardzo ostre – sankcja uznania za „frajera” ma moc niemal równą jej formie obecnej w środowisku więziennej grypsery), jak i konfirmacyjne (graffiti, tworzenie muzyki, tzw. freestyle, czyli improwizacje na koncertach).

Interesuący jest psycho-społeczny profil populacji osób, które zajmują takie, wydawałoby się, niespójne postawy. Na potrzeby tego tekstu proponuję jego prawdopodobną wizję: zwracająca uwagę reprezentacja osób z niepełnych rodzin (w tym przypadku konserwatywne podejście np. do modelu rodziny ma nawet cechy konfirmacyjne – może wynikać z poszukiwania właściwego modelu rodziny), duża reprezentacja „przyjezdnych” (sama mobilność świadczy o standardach konfirmacyjnych), dzieci rodziców raczej wykształconych, niż niewykształconych (aczkolwiek zależność nie musi być liniowa – zwłaszcza w przypadku „przyjezdnych” może być inaczej), religijność raczej intymna, niż instytucjonalna (taki jej charakter również świadczy o standardach raczej konfirmacyjnych, niż falsyfikacyjnych), umiarkowany deklarowany konserwatyzm (standardy falsyfikacyjne), aktywne uczestnictwo w życiu społecznym i/lub kulturalnym (standardy konfirmacyjne).

 

Literatura:

A. Góralski, „Metody opisu i wnioskowania statystycznego w psychologii i pedagogice”, PIW, Warszawa 1974

P. Hudson, „Renesans w dobie recesji”, w: „Newsweek”, 29.09.2002

W. Kozek, „Bezrobocie, jako zjawisko społeczne”, w: M. Marody i E. Gucwa-Leśny (red.), „Podstawy życia społecznego w Polsce”, ISS UW, Warszawa 1996

M. Lewicka, „Daj, czy wypracuj: sześcienny model aktywności”, w: M. Lewicka, J. Grzelak (red.), „Jednostka i społeczeństwo”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2002

M. Marody, „Sens teoretyczny, a sens empiryczny pojęcia postawy”, PIW, Warszawa 1976

M. Marody, „Pojęcie wartości w wyjaśnianiu zachowań społecznych”, w: M. Marody i E. Gucwa-Leśny (red.), „Podstawy życia społecznego w Polsce”, ISS UW, Warszawa 1996

S. Nowak, „Metodologia nauk społecznych”, PWN, Warszawa 1985

T. Tyszka, „Psychologiczne pułapki oceniania i podejmowania decyzji”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 1999

M. Weber, „Etyka protestancka, a duch kapitalizmu”, wydawnictwo TEST, Lublin 1990

G. Wieczorkowska, „Jak respondenci odpowiadają na pytania sondażowe”, w: „Nowiny psychologiczne” nr 2/1995

B. Wojciszke, W. Baryła, „Potoczne rozumienie moralności”, w: M. Lewicka, J. Grzelak (red.), „Jednostka i społeczeństwo”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2002

Wyniki badań SMG/KRC – „Gazeta Wyborcza”, 05.04.2002

Wywiad z prof. Hanną Świdą-Ziembą, „Konserwatywny bunt młodych”, „Gazeta Wyborcza”, 31.05.2002

I. Zinserling, „Bezradność społeczna, bezradność wyuczona”, w: M. Lewicka, J. Grzelak (red.), „Jednostka i społeczeństwo”, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2002

Foxx
O mnie Foxx

foxx@autograf.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka