W dniu dzisiejszym Sejm przyjął projekt, by 40 mln. zł. ze środków ZUS przeznaczyć na rzecz muzeum i biblioteki przy Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Jak to jest możliwe, że w kraju, w którym pod patronatem instytucji kościelnych powstają ośrodki edukacyjne i medialne o wielkim rozmachu, jakiekolwiek środki są przeznaczane na cele sakralne ze środków ubezpieczeń społecznych?
To było pytanie retoryczne. Wszyscy wiemy, dlaczego takie sytuacje się zdarzają. Kwestia jest inna - kiedy padnie nieco głębsza propozycja restrukturyzacji ZUS-u? Nieco głębsza również, niż niedawny pomysł PO, by połączyć ten urząd z Urzędem Skarbowym - czyli pierwszy krok w kierunku powrotu do socjalistycznego "jednego worka". Trochę straszne to wszystko.
Inne tematy w dziale Polityka