Foxx Foxx
41
BLOG

Pożegnanie czytelnika z "Newsweekiem".

Foxx Foxx Polityka Obserwuj notkę 21

Od jakiegoś czasu obawiałem się, że do tego dojdzie, chociaż nie ukrywam, że zaskoczyła mnie trochę forma. Zmiana naczelnego „N.” była pierwszym sygnałem. Nie przepadam przesadnie za publicystyką red. Wróblewskiego i często się z nim nie zgadzam, jednak tygodnik pod jego wodzą generalnie zachowywał linię centrową, nie angażując się w bieżące spory polityczne. Nie psuły tego wrażenia nawet „haiku” Stefana Bratkowskiego, który najwyraźniej przez długi czas po wyborach 2005, znajdował w lodówce któregoś z Kaczorów – co mocno wpływało na dość niewielkie urozmaicenie zakresu spraw poruszanych w tych kilkuwersowych tekstach.

Niestety, z czasem dwóch z trzech czołowych publicystów (P. Zaremba, M. Karnowski) odeszło do „Dziennika”... a pojawiła się E. Isakiewicz oraz, znane z turbosubiektywnego nastawienia do opisywania sceny politycznej, gwiazdy TVN. Nie rokowało to dobrze, jednak „Newsweek” kupowałem, jak dawniej. Do dzisiaj. Najnowszy numer otwiera ciekawostka – wstępniak nowego naczelnego, M. Kolosko. Znajdziemy w nim egzegezę myśli S. Niesiołowskiego o podobieństwach J. Kaczyńskiego do W. Gomułki. Ten ciekawy nurt filozoficzny, m.in. w S24 dobrze podsumował R. Ziemkiewicz , nie będę więc powtarzał opinii, z którymi się zgadzam. Odnotuję tylko, że red. Kolosko „carskim” nazywa twierdzenie J. Kaczyńskiego o tym, że mandat HGW zgodnie z prawem wygasł, natomiast własnego – nie popartego żadną podstawą prawną - twierdzenia, że w kompetencjach Kaczyńskiego ono nie leżało, nie określa w żaden sposób. Wszak tytuł wstępniaka mówi sam za siebie: „W prawie, ale niesprawiedliwie”... To był niestety dopiero przedsmak „nowej formy” mojego, do niedawna, jednego z ulubionych tygodników. Tekst ten kończy porównanie podejścia do prawa obecnie rządzących... z Rosją Putina.

W tym miejscu przechodzimy do clue. W temacie okładkowym, o tytule „Prawie jak Putin – rządzenie Polską to za mało, Jarosław Kaczyński chce panować”, wicenaczelny, A. Kaczorowski naprodukował ponad trzy bite strony w stylu „Nie” (lub platformerskich klasyków od „gomułkowszczyzny” – jak kto woli). Merytorycznie odpowiada mu w dzisiejszym "Dzienniku" Cezary Michalski. Ja podam tylko jeden przykład:

Zdumiewa, jak ogromne znaczenie przypisują i Putin, i Kaczyński tajnym służbom. Różnica polega tylko [podkreślenie – Foxx] na tym, że Putin opiera swą władzę na ludziach wywodzących się z KGB, podczas gdy Kaczyński tropi ich, gdzie tylko się da, począwszy od WSI.

Fragment ten powinien przejść do historii dziennikarstwa i stanąć obok godnych wzorów pp. Barańskiego i Gadzinowskiego. A jakby nowe szefostwo „Newsweeka” naprawdę nie miało zielonego pojęcia, o co chodzi z „tymi całymi WSI”, panowie mogą o tym przeczytać np. tu. Jest to tekst z 2004, a więc z zupełnie innej „epoki” politycznej. Swoją drogą, z każdym dniem...

W związku z tym, że identyczne rzeczy mogę przeczytać w komentarzach na portalach internetowych, nie widzę powodu, żeby w coś takiego inwestować całe 4,50 zł. Jak będę chciał poznać opinie skrajnie polemiczne z obecnie rządzącymi, sięgnę po „Gazetę Wyborczą” lub „Przekrój”. Tandetna kopia nie jest mi do niczego potrzebna. Żegnam :).

PS Czyżby Axel „wzmacniał drugą nogę”...

Foxx
O mnie Foxx

foxx@autograf.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (21)

Inne tematy w dziale Polityka