Foxx Foxx
56
BLOG

Liberalizm i "liberalizm"

Foxx Foxx Polityka Obserwuj notkę 10

Szereg bieżących dyskusji, po raz kolejny, w dość ciekawym świetle stawia potoczną definicję liberalizmu. Otóż okazuje się (również z wymian zdań w S24), że za liberałów uważają się zwolennicy np.:

- dużej urzędowej ingerencji w rynkowy kurs złotówki (polityka Rady Polityki Pieniężnej do końca 2005 - odkąd prof. Leszek Balcerowicz zaczął przegrywać głosowania w Radzie).

- wejścia do Strefy Euro (przyznania arbitralnej instytucji, niezależnej od Polski, kompetencji do ww. interwencji na rynkach walut - gdy wiadomo, że sytuacja gospodarcza Starej Europy wymaga zupełnie innej polityki monetarnej, niż dynamiczne rynki Europy Nowej. Motywacją ma być "większe bezpieczeństwo". A cóż to znaczy dla liberała?).

- argumentu, że sprawa Doliny Rospudy w większym stopniu leży ("powinna leżeć!") w kompetencjach KE, niż samorządu lokalnego, czy mieszkańców tamtych okolic (jednym słowem: centralizm uber alles - marginalizacja samorządu, a nawet rządu. Podkreślam - nie dyskutuję o obowiązujących przepisach, tylko preferowanych przez "liberałów" rozwiązaniach systemowcyh)

- reglamentacji akceptowanych granic sfery debaty publicznej w taki sposób, by wyciąć poglądy nielewomyślne - co na Interii zauważył ostatnio R. Ziemkiewicz w poście o liście europarlamentarzystów w sprawie broszury M. Giertycha. "Wolność słowa - TAK, ale dla nas". Żadnej dyskusji - wszycy musimy się zgadzać w (abitralnie) wybranych sprawach. Symboliczne jest tu porównanie reakcji na symbolikę narodowo-socjalistyczną w zestawieniu z komunistyczną (np. gadżety z "Che" Guevarą, czy sierpem i młotem). Czy naprawdę radykalna forma socjalizmu międzynarodowego jest do tego stopnia bardziej "liberalna", niż narodowego? Wszak jedni i drudzy, to koledzy z lewicy... (stąd nie dziwi, dość po macoszemu potraktowany przez "media głównego nurtu" fakt, że pojawił się były nazista kandydujący z warszawskiej listy SLD - nie dziwi też różnica w natężeniu głosów "autorytetów" i znanych komentatorów, gdy wcześniej ujawniano takie przypadki w Samoobronie i LPR).

- ocen en-bloque, które być może łatwo opisują rzeczywistość, ale poza oczywistymi wadami logicznymi, mają i tą że są żywym zaprzeczeniem postrzegania świata przez pryzmat indywidualnych podmiotów - vide wielokrotnie opisane zjawisko jazdy na najwyższych emocjach i ferowanie najostrzejszych ocen, zanim oceniający jest w stanie poznać przedmiot swojej krytyki oraz jego kontekst (ostatnio: przy okazji instrukcji dla policji dot. ekologów, a wcześniej raportu w/s WSI)

CDN.

Foxx
O mnie Foxx

foxx@autograf.pl

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka