0 obserwujących
26 notek
14k odsłon
407 odsłon

O starości

Wykop Skomentuj

STAROŚĆ NIE RADOŚĆ, CZYLI JAK POZOSTAĆ MŁODYM I ZDROWYM

                           Każdy człowiek pragnie żyć długo, a jednocześnie odczuwa lęk przed starością. Jednak życie nieodłącznie związane jest z czasem tracenia sprawności, ubytku sił i zdrowia, odczuwania zależności od innych. Na kartach Słowa Bożego odnajdujemy wiele odniesień do długiego życia, uwieńczonego starością. Na samym początku Biblii, w „Księdze Rodzaju”, spotykamy zapis, który nas mocno zaskakuje i budzi wiele kontrowersji. Chodzi o długość życia pierwszych ludzi. O Adamie czytamy, że żył lat 930. Wg Biblii najdłużej żył Matuzalem, bo aż 969 lat. Wielu sceptyków słusznie uważa, że wiek Matuzalema nie był wyrażony w latach, ale w miesiącach księżycowych. Jeśli to przypuszczenie jest prawdziwe, to Matuzalem żyłby ok. 78 lat. Nie dopatrujmy się tutaj sprzeczności między nauką a wiarą, czasem kosmologicznym a biblijnym, na pewno tworzenie świata nie trwało Twórcy 6 dni w naszej rachubie czasu. Historia Ziemi wg encyklopedii Wikipedia obejmuje okres około 4,6 miliarda lat  (4 567 000 000 lat), od uformowania się planety z mgławicy słonecznej do czasów współczesnych.

           Przez ostatnie lata słowa starość, starzenie się, pojawiają się coraz częściej. Powodem są między innymi powstałe zmiany polityczno-ekonomiczne. Mało docenia się obecnie wiedzę i doświadczenia sędziwych osób. Drapieżność wprowadzanego u nas kapitalizmu (raczej XIX-wiecznego niż tego współczesnego zachodnioeuropejskiego) skłania wielu pracodawców, szczególnie prywatnych, do tego, aby się pozbyć "leniwych" i ich zdaniem "nieudolnych" pracowników, w dodatku bez odpowiedniego wizażu (wymaganego szczególnie u kobiet). Nie rzadko za takie uważane są osoby już w wieku ponad 40 lat. Starość (z języka obcego, geront,  gerontogeneza, senium, senior, inwolucja; gerontologia ― nauka o procesach starzenia się; gerontologii nie należy mylić z geriatrią, która jest nauką o chorobach wieku podeszłego), możemy rozpatrywać z różnych punktów widzenia, jako przykładowo kalendarzowego (data urodzenia), socjologiczno-historycznego (subiektywne oczekiwania w zachowaniu jednostki ludzkiej), biologicznego (postępujące zmiany psychiczne i fizyczne), i wreszcie psychologicznego (jak ja się momentalnie czuję); bywają chwile, kiedy czujemy się jako nastolatki a drugi dzień już jako 80 letnie staruchy. Lata, kiedy nasi rodzice mieli zapewnioną jako taką godną starość pod wielu względami, (byli na dożywociu, po naszemu wymiynku) swych młodych potomków, są już niepowtarzalną przeszłością. Nie najlepsze to świadectwo naszej współczesności, zasadzonej przecież do ponad tysiącletniej chrześcijańskiej kultury. Rodziców odwiedzają potomkowie nie aby im pomóc, lecz nieraz wyciągnąć od nich mizerny grosz emerytalny. Zapomina się często o czwartym przykazaniu: W „Księdze Wyjścia” czytamy: „Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da tobie” (Wj 20,12). W innym fragmencie Nowego Testamentu czytamy: „Starszego wiekiem nie strofuj, lecz nakłaniaj prośbą jak ojca, młodszych ― jak braci, starsze kobiety ― jak matki; młodsze ― jak siostry, z całą czystością! (1 Tm 5, 1-2). Jest to przepiękna zachęta do uznania należnej godności wobec osób starszych. Pod tym względem musimy pokornie schylić czoła przed wyznawcami islamu, gdzie o starych ludzi troszczy się młoda generacja więcej aniżeli o własne dzieci.

           Starzenie się, podobnie jak śmierć, jest zjawiskiem nieuniknionym. I tutaj zachodzi pytanie, jak się do niego ustosunkować, jak sobie radzić.  Można się buntować albo przejść do drugiej skrajności ― biernego poddania się, wyczekiwania. Moim zdaniem, dojrzałego już i życiem doświadczonego 81-letniego mężczyzny, powinniśmy wybierać inną drogę. Odpowiednio się na starość i śmierć od młodu przygotowywać. Niestety wciąż istnieje przekonanie z przesądem, że o sprawach tych nie powinniśmy mówić ani nawet myśleć. Żeby tylko niepotrzebnie nie wywoływać wilka z lasu. Istnieje cały szereg sposobów, jak sobie radzić z nadchodzącą starością i ze wszelkimi jej niedomaganiami. Ze starością trzeba się przede wszystkim pogodzić. Z tą kalendarzową, oddalić można tylko psychologiczną. Problem staje się bardzo aktualnym po przejściu na emeryturę. Wielu ludzi znosi ten stan z przykrością. Definicja starości (senium) nie jest prosta, zależy w dużym stopniu chociażby od historycznej epoki. Statystyki potwierdzają, że średnia wiekowa wydłuża się i dlatego na dziś za początek senium uważane są lata około 65 naszego wieku (drobne różnice na korzyść kobiet powoli znikają). Ja już nalezę do wyższej grupy ― starszych seniorów, wg Neugarten, 1966, w granicach 75 do 84 lat. Po porannym wstawaniu z łóżka człowiek starszy czuje się coraz bardziej ociężałym, bez chęci do czegokolwiek. Pojawiają się dosyć często stany depresyjne. Jak temu zapobiegać? Otóż jest wiele sposobów, zalecanych przez współczesną medycynę, a przeze mnie  przez długie lata praktykowanych i z powodzeniem wypróbowanych.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale