11 obserwujących
190 notek
170k odsłon
  352   0

Polacy zap******ają za miskę ryżu dziennie ....

O co chodzi w tym fake newsie? Próba wyjaśnienia.

Hasło, iż Mateusz Morawiecki zamierzał (według innych "źródeł" nadal zamierza) doprowadzić Polaków do harowania za miskę ryżu dziennie. Załóżmy, że Mateusz Morawiecki istotnie tak powiedział i zestawmy to z rzeczywistością AD 2022. Płaca minimalna na godzinę netto to (jak łatwo sprawdzić) odpowiada 3 kg ryżu standardowej jakości. Dziennie mamy już worek ryżu, a ponieważ pojęcie "miseczka ryżu" odnosi się do ryżu ugotowanego, to mamy zamiast miseczki wanienkę ryżu. Jeden mój znajomy powiedział niedawno, że w swojej firmie płaci średnio 5 tys. miesięcznie na rękę. Mniej nie może, bo mu ludzie odejdą. Ale jakby chciał zwiększyć zatrudnienie, to musiałby oferować nawet 6 tys. miesięcznie na rękę, żeby skłonić kogoś nowego do przejścia do niego. 5 tysięcy miesięcznie to grubo ponad tona zwykłego ryżu w cenach detalicznych. Przy takich ilościach można jednak dokonać zakupów w skali hurtowej i mieć 2 - 3 tony. Oczywiście są droższe gatunki ryżu, np. basmati ciemny ekologiczny, ale ... te ceny są na poziomie wieprzowiny bez kości!

Fake news nie tyle szyty grubymi nićmi, co wręcz linami okrętowymi.

Rodzi się jednak zasadnicze i bardzo poważne pytanie: jeśli to nie idioci ciągle rozpowszechniają ten fake news (pewnie są i tacy), to kto to robi i w jakim celu?! Nawet na Salonie od czasu do czasu się pojawia.

I wreszcie oświecił mnie sam Aleksander Łukaszenka swoją wypowiedzią o Polakach, którzy przyjeżdżają na Białoruś po sól i kaszę gryczaną, których nie sposób kupić w Polsce.

I moim skromnym zdaniem takie pozornie bezsensowne wpisy są kierowane do dwu grup ludzi: pierwsza to zwykli i "pożyteczni" idioci, którzy bezmyślnie, jak Echo, powtarzają i powielają podobne bzdury. I dajmy im spokój, bo dyskusja z nimi jest bezcelowa. Ważniejsza jest jednak inna grupa docelowa, czyli jak to żargonowo się mówi w świecie reklamy "target". Są to mieszkańcy krajów położonych od nas na wschód, którym można takie wpisy, przetłumaczyć na ich język i pokazać: Patrzcie! Wiemy, że jest wam ciężko, że żywienie oparte na kartoflach i słoninie nie jest szczególnie fajne, ale ci Polacy! Oni to dopiero mają ciężko! I wódka u nich strasznie droga!


Lubię to! Skomentuj24 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale