Zastanawia mnie fakt, dlaczego nikt nie zwrócił uwagi i nie wyartykułował tego donośnie, że premier Donald Tusk wszystkie obietnice, większość posunięć, które bolesnie dotkną finansowo Polaków ma zamiar wcielać w życie w 2016 roku ? Przecież w tym roku prawdopodobnie nie będzie już u steru władzy, natomiast te sprawy jak najbardziej będą dotyczyc nowego gabinetu.Słusznie okupujący w Sejmie nazwali premiera kłamcą. Większość spraw, których wizjoner z Sopu ogłosił na konwencjach swojej formacji politycznej lub z Trybuny Sejmowej albo spaliło na panewce, albo są odłożone ad acta i powrót do nich następuje wówczas gdy określona grupa społeczna o nich w spektakularny sposób o nich Donaldowi Tuskowi przypomina. Nie dziwi zatem, że premier aby dotrwać do końca swej kadencji posuwa sie juz nawet ostatnio do szantażu czy zastraszaniu polskiego społeczeństwa...
89
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze