frantick frantick
279
BLOG

Smoleński narkotyk. Jak zarobić na oparach mgły.

frantick frantick Polityka Obserwuj notkę 5

Moja poprzednia notka to oczywiście kpina z tonu i sposoby ujawniana kolejnych rewelacji dotyczących katastrofy smoleńskiej przez prawice portale oraz przez samego A. Macierewicza.  Ostanie powrót do informacji jakoby 3 osoby przeżyły wypadek pod Smoleńskiem są kolejnym dowodem na to, że nikt tak nie ośmiesza głoszonych przez siebie idei, jak PiS.

Wszystko zaczęło się 2005 r., kiedy to Jarosław Kaczyński moralną rewolucję chciał prowadzić przy pomocy wicepremiera z wyrokami za pobicia na koncie. Sławetny układ natomiast okazał się być jedynie w głowie oraz otoczeniu premiera Kaczyńskiego. Niezwykłe paradoksy moralne. Wtedy tez, kiedy to Rzeczypospolita Polska po raz pierwszy od 1939 r. była wolnym, niepodległym państwem z jedynym prawdziwym Prezydentem oraz Prezesem Rady Ministrów zaprzęgnięto A. Macierewicza to stworzenia raportu. Siedziba zła wszelakiego miało być WSI. Pan Likwidator WSI zrobił to co umie najlepiej. Wysnuł podejrzenia, rzucił oskarżenia, przy okazji zaszkodził własnej partii i Polsce.

Niewzruszeni tym doświadczeniem działacze PiS doszli do wniosku, że nikt nie rozpędzi smoleńskiej mgły tak dobrze, jak A. Macierewicz. Faktycznie, po raz kolejny pan Antoni robi to co umie najlepiej. Rzuca podejrzenia, hasła, insynuacje nie poparte dowodami, jątrzy i sieje zamęt. Nawet jeżeli uznać, że część faktów stwierdzonych przez Komisję PiSu ds. Katastrofy Smoleńskiej ma istotne znaczenie do szerszego zrozumienia wydarzeń z 10 kwietnia 2010 r. to ostatnie wystąpienie posła Macierewicza przekreśliło cały dorobek w dążeniu do przekonania Polaków do tezy o zamachu. Bo jak uznawać za wiarygodne, słowa kogoś, kto potrafi rzucać rodzinom zmarłych pod Smoleńskiem „być może ktoś z waszych bliskich wciąż żyje”. Okrutne, bezmyślne, przepełnione hipokryzją stwierdzenie.

frantick
O mnie frantick

Lewym okiem na prawo, prawym na lewo

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka