Co by się stało gdybym czytał tylko portale tzw. dziennikarzy niezależnych takie, jak wpolityce.pl., fronda.pl, niezalezna.pl? Otóż nigdy nie dowiedziałbym się, że J. Kaczyński wrócił i zaczął mówić..głupoty. Miarą tego, jak wielkie są do głupstwa jest właśnie to, że żaden z wymienionych wyżej portali nie cytuje nawet zdania z wywiadu posła Kaczyńskiego dla "Rzeczypospolitej".
Biedni czytający wyłącznie prawe portale. Nie dowiecie się, że J. Kaczyński to w sumie komunista, który chce prywatnych przedsiębiorców najpierw zlustrować, a potem narzucić im przymus określonych przez państwo wysokości wynagrodzeń dla pracowników. Czy taki postulat to nie „lewactwo” w skrajnej postaci?
Czytelników wyłącznie portali prawicowych, a w szczególności frondy.pl nie porazi informacja, że Papież odwołał polskiego księdza z Dominikany bo tenże miał skłonności, które wg polskich biskupów nie są największym problemem.
Pewnie tylko nowa gwiazda na prawicowym firmamencie Mariusz Max Kolonko czyli najszybciej zamerykanizowany Polak, powie „jak jest” w sprawie polskiego księdza pedofila z Dominikany. To po prostu musiał być spisek Muzułmanów.
Podobnie i w sprawie wywiadu J. Kaczyńskiego okaże się, że to był spisek. Bo poseł Kaczyński nie powiedział tego co powiedział. Nie wskazał na ludzi z PZPRowską przeszłością, jako tych złych bo przecież w jego rządzie od takich osób aż się roiło. Nie powiedział o karnym podatku, nie powiedział, ze wszyscy biznesmeni to obecnie popłuczyny po aparacie PRLu. Nie tego nie było, to nie jest prawda- tak pewnie sądzą prawicowi publicyści. Na ratunek przychodzi poseł Pięta twierdząc, że gdyby pewien Litwin żył dzisiaj to zapisałby się do partii, która popiera idiotów wywieszających banery obrażające Litwinów. Co więcej tenże Litwin czyli Adam Mickiewicz miałby nawet napisać utwór na część prezesa PiS. W tym zakresie mogę się zgodzić, byłaby to piękna tragifarsa.


Komentarze
Pokaż komentarze (32)