Ciag dalszy streszczenia pewnej ksiegi dywizyjnej w celu wylacznie historycznym. Czesc czwarta.
Albert Schick "10. Dywizja Pancerna Wehrmachtu 1939-1943", Kolonia 1993.
Dzien 8. wrzesnia 1939 roku. Drugi dzien w Polsce.
7.09.39 wieczorem dywizja dostala rozkaz marszu do mostu w Wiznie.
4:50 rozpoznanie ALA 3. Armii (pozniejsza pancerna ALA 10. dywizji) melduje sie ze wsi Kossaki, w polowie drogi do Wizny. Materialy pedne zuzyte. 2/3 amunicji wystrzelone. 9 zabitych, 10 wozow pancernych i 3 motocykle stracone. Czyli energiczny opor.
6:30 10. PD rusza spod Lomzy do Wizny.
Przed poludniem - jak i wprzypadku Lomzy - rozpoznanie motocyklowe probuje wziac most z marszu, zostaje przygwozdzone trzykrotnie silniejszym ogniem. Polskiej obronie udaje sie wysadzic most na Narwi przed przybyciem pierwszych jednostek 10. PD.
Po poludnie nadciagaja glowne sily 10.PD. Piechota i saperzy przeprawiaja sie na pontonach na poludniowy brzeg rzeki. 2-centymetrowe dzialka przeciwlotnicze stoja bez oslony na brzegu rzeki i ostrzeliwuja podwojna linie polskich bunkrow. Do wieczora przyczolek zostaje umocniony.
Pod oslona nocy saperzy buduja most pontowy przez Narew.
I tu uwaga o mostach pontonowych. Dostepna dywizji technika pozwalala na budowe 8-tonowego mostu z jednego rzedu pontonow albo mostu 16-tonowego z podwojnej linii pontonow. Tu budowano most 8-tonowy. Czyli dla przeprawy wiekszosci czolgow za slaby. Most jest gotowy nastepnego dnia o godzinie 11tej. Oczywiscie juz w trakcie budowy pada rozkaz wzmocnienia mostu.
Jednoczesnie na lodziach i tratwach przeprawia sie na polska strone 86. batalion piechoty.
Tegoz wieczora 10. PD dostaje armijny rozkaz rozbudowy przyczolka i uderzenia lekkimi silami w strone Zambrowa.Rozkaz pochodzi od Guderiana, tym samym 10. PD staje sie oficjalnie czescia jego zgrupowania.
1888





Komentarze
Pokaż komentarze (2)