615 obserwujących
1599 notek
9362k odsłony
  8365   0

Dziwne szpule 4


W komunikacie NPW wydanym 1 czerwca 2010 r. mogliśmy przeczytać:

 
W dniu 31 maja 2010 roku Naczelny Prokurator Wojskowy – płk Krzysztof Parulski uczestniczył, wraz z I  Zastępcą Prokuratora Generalnego Federacji Rosyjskiej Aleksandrem Bastrykinem, w protokolarnym przekazaniu polskiej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego zapisów rejestratorów pokładowych samolotu Tu-154M 101, który uległ katastrofie w dniu 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem.
 
Na podstawie Memorandum o porozumieniu w sprawie przekazania polskiej Komisji zapisów rejestratorów samolotu Tu-154M 101, w laboratorium Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) w Moskwie, dokonano otwarcia sejfu, w którym przechowywane były oryginalne taśmy rejestratorów pokładowych, a następnie skopiowano informacje z taśmy rejestratora pokładowego MSRP-64M-6 nr 90969, z taśmy rejestratora dźwiękowego MARS-BM nr 323025 oraz z kasety KS-13 zasobnika KBN-1-1 rejestratora pokładowego parametrów lotu. Informacje zostały zapisane na trzech nośnikach typu CD i przekazane min. Jerzemu Millerowi, Przewodniczącemu Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego. Ponadto, min. Jerzy Miller otrzymał stenogram rozmów członków załogi między sobą oraz ze służbami naziemnymi.
 
Należy wskazać, iż do czasu komisyjnego otwarcia sejfu w laboratorium Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego w Moskwie, sejf ten pozostawał opieczętowany przez prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk. Zbigniewa Rzepę i przedstawiciela Komitetu. Płk Krzysztof Parulski, obecny przy otwieraniu sejfu, nie stwierdził naruszenia pieczęci. Po zakończeniu zgrywania danych z rejestratorów, oryginalne taśmy magnetyczne rejestratorów pokładowych oraz kopie udostępnionych Stronie Polskiej zapisów na trzech płytach CD, zdeponowano ponownie w sejfie, który został opieczętowany przez Naczelnego Prokuratora Wojskowego płk. Krzysztofa Parulskiego oraz przedstawiciela MAK-u.
 
W tej chwili zapisy rejestratorów wraz ze stenogramami znajdują się w gestii Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego.
 
Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie wystąpi, na podstawie art. 15 § 2 kpk, do Przewodniczącego Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego o udostępnienie CD zawierających zapisy treści rejestratorów pokładowych samolotu Tu-154M 101. PO ich otrzymaniuWojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie, przekaże nośniki biegłym z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Jana Sehna celem uzyskania opinii fonoskopijnej.

 
 
1
 
Dawne dzieje, prawda? Ale warto do nich wrócić, pomijając może wątek związany z opinią fonoskopijną krakowskiego IES, z którą z biegiem czasu pojawiły się pewne problemy. Z zacytowanego niemal w całości komunikatu mogliśmy się więc dowiedzieć, że zdeponowane dziwne szpule trzymane były w opieczętowanym sejfie (pieczęć nienaruszona), zgrane zostały na baczność na „trzy płyty CD”, a potem znowu ukryte w na nowo opieczętowanym sejfie. Niestety, komunikat NPW nie wyjaśniał, w jaki sposób dziwne szpule trafiły do sejfu, jak też je znaleziono (kto znalazł i gdzie) i w jakim były stanie po tymże znalezieniu.

 
Te skomplikowane kwestie wyjaśniał dopiero raport komisji Burdenki 2 opublikowany w styczniu 2011 r., po szumnej, zapierającej dech wielu wasalom Moskwy, jego prezentacji (http://tvp.info/informacje/swiat/oczekiwanie-na-prezentacje-raportu-mak/3789225) i po intensywnych pracach badawczych najlepszych radzieckich uczonych zajmujących się m.in. psychiatrią. Zajrzyjmy zatem do tego kanonicznego źródła, by poczytać o szczegółach prac wykopaliskowych dotyczących dziwnych szpul. Jak te szczegóły wyglądają?
 
2
 
3
 
4
 
5

 
Samolot Tu-154M jest wyposażony w pokładowy katastroficzny magnetofon dźwiękowy MARS-BM, o czasie rejestracji ~30 minut. Rejestrator był odnaleziony na miejscu zdarzenia lotniczego z mechanicznymi uszkodzeniami obudowy. 11.04.2010 magnetofon był dostarczony do laboratorium Międzypaństwowego komitetu lotniczego, w celu otwarcia, kopiowania i obróbki informacji. Prace związane z otwarciem obudowy i kopiowaniem informacji przeprowadzone były z udziałem specjalistów lotniczych Rzeczpospolitej Polskiej, a także przedstawicieli komitetu  Śledczego przy prokuraturze RF i wojskowej prokuratury Rzeczpospolitej Polskiej.
 
Obudowa mechanizmu przesuwania taśmy 70A-10M nr 323025 systemu MARS-BM posiadała uszkodzenia mechaniczne, przewody łączące były oberwane, podstawy i tabliczki pomiarowej nie było, śladów oddziaływania wysokiej temperatury nie stwierdzono (rysunek 17). Po otwarciu obudowy stwierdzono, że taśma magnetofonowa zachowała się w dobrym stanie, założona do urządzenia zapisu dźwiękowego, sprężyny napięte (rysunek 18). W celu skopiowania informacji taśma magnetyczna została przełożona do naziemnego urządzenia odtwarzającego MARS-NW.
Lubię to! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Inne tematy w dziale