Free Your Mind Free Your Mind
224
BLOG

W poszukiwaniu polskich elit

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 13
Jeśli ktoś nie wie, gdzie szukać współczesnych polskich elit, to podpowiedź znajdzie w salonie24. Tak przynajmniej uważają salonowcy (konstruują w tym celu "konstytucję salonu24" przecież), którzy zapewne są przekonani, że do elity intelektualnej człowiek dostaje się czytając prasę, w której publikuje oraz oglądając programy telewizyjne, które sam prowadzi. Zaraz, pewnie argumentem dodatkowym byłoby zdobyte wykształcenie (niekoniecznie humanistyczne, skoro M. Olejnik jest zootechnikiem i jednocześnie przedstawicielką high society, przed którą drżą politycy, wybierając się na przesłuchania). A może jeszcze: dobre samopoczucie? Któż nie ma lepszego samopoczucia, jak nie dziennikarz wielkonakładowych czy wysokooglądalnych mediów? Nie wchodząc tu w kwestie słownikowe (kogo uznaliby nasi językoznawcy za przedstawiciela elity intelektualnej), pragnę wskazać na to, że w 99% tematyka dyskusji salonowych sprowadza się do komentowania tego, co się aktualnie dzieje lub tego, co ktoś niedawno powiedział. Niewiele, jak na elitę intelektualną. Może tam czasem Ziemkiewicz o jakiejś paryskiej "Kulturze" napomknie, ale to wszystko. Chyba że weźmiemy pod uwagę Kłopotowskiego (wszak zgłasza wprost akces do intelektualnej elity) z jego rozliczeniowym postem o polskim kinie w epoce postkomunizmu (ma rację akurat), ale Kłopotowski sam się żywcem zakopuje intelektualnie w trakcie tragikomicznej rozmowy z jakimś dziwadłem-gnostykiem. No i co - i tyle? Może coś przeoczyłem, niech mnie ktoś oświeci, ale czy ta elita dyskutuje o jakimś kulturowym dziedzictwie? O jakichś sporach, które toczyły się na emigracji? Czy ma jakąś wizję Polski? Czy zna nie tylko nazwiska, ale teksty Mackiewicza, Bobkowskiego, Piaseckiego, Odojewskiego itp.? Czy nawiązuje do czyichś poglądów? Jeśli nie, to przepraszam, skąd ten akces do elity intelektualnej? Czy nie za wcześnie? Może przydałoby się jeszcze trochę edukacji? Jedynie w tym celu, by było o czym dyskutować. Wybraźmy sobie, że ktoś za dziesięć lat chciałby prześledzić główne spory intelektualne w Polsce AD 2007. Czytając salon24 odniósłby wrażenie, że u nas nic się nie działo. Zakładając, że ktoś te wszystkie wypowiedzi elity intelektualnej salonu24 chciałby drukiem opublikować.

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka