Free Your Mind Free Your Mind
98
BLOG

Między "Rudym 102" a Sierakowskim

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 15

Tocząca się od jakiegoś czasu dyskusja nt. powrotu socrealizmu (słynne peerelowskie "ukochane seriale") i leninistów (vide Sierakowski) do TVP dowiodła, że właściwie nie ma nic złego w deformowaniu współczesnej polskiej kultury. Zwolennicy owego powrotu (mrocznego) widma krążącego kiedyś, jak głosiła słynna maksyma, nad Europą, odpierali przy okazji (jak zwykle) domniemany "powrót faszystów" do mediów publicznych (po raz n-ty nie godząc się na, dość oczywiste z historycznych względów, zrównanie obu totalitaryzmów). Przeciwnicy zaś pomstowali na Urbańskiego, wspominając z łezką w oku Wildsteina.

Wprawdzie nie płakałem po odejściu Wildsteina i nie podskakiwałem z radości z nadejściem Urbańskiego (ten pierwszy o wiele lepiej się sprawdza jako publicysta, co widać było już przed paru laty na łamach "Nowego Państwa", gdy jeszcze było to intrygujące pismo), ten drugi zaś sprawia wrażenie człowieka, który potrafi żyć dobrze z wszelkimi "opcjami politycznymi" (zwł. w ich bankietowym wydaniu, że się tak wyrażę). Mniejsza jednak z tym. Chodzi mi bowiem o to, że w owej nieszczęsnej dyskusji nikt - jak sądzę - nie podsunął takiego rozwiązania: dlaczego TVP nie może poświęcić więcej miejsca tzw. półkownikom (i ich dogłębnej analizie)? (Niezorientowanych informuję, że słowo "półkownik" nie zawiera błędu ortograficznego). Ja wiem, że TVP w ogóle nie interesuje się półkownikami i to już jest znak świadczący o tym, że niewiele się w niej zmieniło od czasów prezesa Szczepańskiego. (Proszę nie podpowiadać mi tu, że istnieje kanał kablówki z "polskim kinem", bo tam socrealizm stanowi nachalną regułę, a nie wyjątek). Wiele za to możemy usłyszeć o tzw. abonamentowaniu (co gorsza przywołuje się tu rozwiązania brytyjskie w tej materii, ale zapomina o tym, że Brytyjczycy nie oglądają w swojej telewizji socrealizmu), ba, dziwię się, że kwestii płacenia abonamentu nie wpisano do konstytucji jako obywatelskiego obowiązku?

Zastanawiam się zatem, jak to jest, że odbiorcom mediów publicznych ponownie oferuje się socrealistyczną papę, nie pokazując prawdziwego oblicza peerelowskiej kultury właśnie w półkownikach? Na pewno jest to działanie przemyślane, ale którzy zwrotnicowi kultury to wymyślili? I kiedy?

   

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Polityka