Free Your Mind Free Your Mind
76
BLOG

Wiele hałasu o nic?

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 6

Przeszukiwałem z uwagą to, co w Wiadomościach o 19.30 nazwano eufemistycznie "blogiem L. Wałęsy" i nie znalazłem żadnego wpisu o "s-synu". Jak to się dzieje, że o 19.30 jest news o wpisie, a już o 20.00 wpisu nie ma? Czy podobnie nie było z jakimś fragmentem teczek Wałęsy, który zaistniał on-line przez kilkanaście minut?

"Dziennik" wprawdzie podaje treść komunikatu Wałęsy:

 http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=49274

ale chciałoby się mieć printscreen z tą wiekopomną wypowiedzią. Oczywiście już się pojawili w salonie24 egzegeci, którzy nie tylko wskazują na specyfikę języka Wałęsy, ale i na to, że "s-syn" może nie znaczyć tego, co chyba każdy dorosły Polak pod tym słowem jest w stanie wyczytać. To coś tak, jak z "taśmami Oleksego", który tłumaczył "ciemnemu ludowi", że określenie "buc" oznacza kogoś "małomównego".

Wypowiedź, o którą chodzi jest wiekopomna, bo jeszcze tego typu określenia w języku polskiej polityki chyba się nie pojawiły (może się mylę). Podkreślam, Wałęsa zakomunikował tak oficjalnie, a nie w jakiejś całkowicie prywatnej rozmowie. Przypominam, że Wałęsa to eks-prezydent, zaś L. Kaczyński, to obecny prezydent. Znamy poglądy Wałęsy dot. obecnego rządu i braci Kaczyńskich, ale - podkreślam - ta wypowiedź była oficjalna.

Nawet nie mam zamiaru kreślić odwrotnych paraleli typu: co by było, gdyby ktoś o Wałęsie czy Kwaśniewskim w taki sposób się wypowiedział, bo to przecież nie ma sensu i nie o to chodzi. Zastanawiam się jednak, dlaczego ta prymitywna, delikatnie mówiąc, wypowiedź Wałęsy nie budzi powszechnego oburzenia. A raczej wiem, dlaczego nie budzi. I, skoro jest taka ważna i odważna, dlaczego natychmiast zniknęła z Sieci?

 

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka