Free Your Mind Free Your Mind
98
BLOG

Czy Giertych polegnie za Gombrowicza?

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 17

Czat premiera na Onecie, został przez tenże portal skwitowany tak: "Premier w Onet.pl: PO stała się partią postkomunistyczną". Takie smutne, ze aż śmieszne. Chyba że Onet w obawie przed możliwością zarysowania się powyborczej koalicji PiS z PO już "pilnuje inwentarza" i chce zapobiec jakimkolwiek zabiegom w tym kierunku. Tymczasem premier mówił wyraźnie, że PO może sprawiać takie wrażenie, jeśliby nadal kooperowała z ugrupowaniami postkomunistycznymi i "broniła oligarchicznej III RP". Z tego, co pamiętam, to chyba hasło budowy "IV RP" pochodziło z szeregów PO i PO także była w kampanii wyborczej 2005 zwolenniczką radykalnych zmian w państwie. Kaczyński politykom PO to teraz wyłącznie (i całkiem słusznie) wypomina.  

Na Onecie skonstruowano informację tak, jakby przez ponad godzinę rozmowy on-line premier rzucił parę luźnych haseł i nie miał nic konkretnego do powiedzenia: http://wiadomosci.onet.pl/1574914,11,item.html. Tymczasem mówił on także o złym stylu wicepremiera Giertycha, co w powiązaniu z jasną dzisiejszą deklaracją  Kaczyńskiego w trakcie podsumowania roku pracy rządu, że m.in. Gombrowicz ma pozostać w spisie lektur (i na pewno pozostanie), świadczy, że premier przypiera "koalicjantów" do muru. Co do tego, że Lepper już niemal leży na deskach, nie ma wątpliwości. Dzisiejsza zapowiedź premiera, że zniesienie immunitetu dotyczy także szefa SO, a nie tylko Łyżwińskiego - "gdyby postawiono mu poważne zarzuty" - rozwiewa złudzenia, jakie mógł żywić Lepper wystawiając rękę do zgody. Z pierwszych pomruków ze strony MEN-u (pomruków, bo to jakaś "pańcia" spontanicznie zareagowała, a nie sam wicepremier) (http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=53446) wywnioskować można, że ruch premiera został przyjęty więcej niż chłodno. Rzeczniczka MEN powiedziała: "Rozporządzenie już się ukazało, zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw. Przewidujemy, że w takiej właśnie formie będzie obowiązywało w nowym roku szkolnym" - podkreśliła Aneta Woźniak. Tego typu jednak zapewnienia można włożyć między bajki, dopóki głosu nie zabierze sam Giertych, który ma teraz pokaz akrobatyczny do wykonania - machnąć na wszystko ręką i fiknąć (po gombrowiczowsku) koziołka, by pozostać w rządzie (tzn. obrócić całą akcję z kanonem lektur w żart) czy trzaskając drzwiami wyjść ze swojego gabinetu. I tak źle, i tak niedobrze. Już Wierzejski pohukuje, że PiS nie ma władzy absolutnej (http://www.tvn24.pl/-1,1514945,wiadomosc.html), ale Wierzejski może jedynie palcem w bucie pokiwać bez szefa LPR. Niby LiS zapowiada, że nie da się postawić pod ścianą (http://www.tvn24.pl/-1,1514949,wiadomosc.html), lecz przecież już pod ta ścianą stoi i możliwości manewru ma własciwie coraz mniej. Tyle co nic.

Jeśli ktoś dotąd wątpił w jesienne wybory, jak legendarny i przenikliwy do szpiku kości red. Tomasz Lis dziś w "Fakcie" (http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=53340), to teraz może przejrzeć na oczy. Premier właśnie pokazuje "koalicjantom", gdzie jest ich miejsce i ile warta była ich inicjatywa rozwalenia rządu. No więc, czy Giertych polegnie za Gombrowicza? Myślę, że tak, z tymże nie tyle Giertych będzie do końca walczył, by Gombrowicza wywalić z kanonu lektur ("skoro rozporządzenie już się ukazało", jak poinformowała nas rzeczniczka MEN), co premier wywali go za pomocą Gombrowicza.

Myślę, że to naprawdę niezły show.

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka