Fronda Młodych Fronda Młodych
273
BLOG

Po co komu biskupi? Przecież nie są nieomylni

Fronda Młodych Fronda Młodych Kultura Obserwuj notkę 2

Po co katolikom papież? Takie pytania stawiają nie tylko krytycy nauczania Kościoła, ale również wierni synowie, którzy, ku mojemu zdumieniu, dochodzą do wniosku, że Msza i spowiedź owszem, ale słuchanie biskupów i papieża – już nie. No bo po co ich słuchać, skoro wszystko jest w Ewangelii, a oni sami przecież nie są nieomylni?


Klemens dał na to pytanie prostą odpowiedź: a ty sam jesteś nieomylny? My, biskupi, jesteśmy właśnie po to, aby rozstrzygać spory między „nieomylnymi”.  Także i nasi Apostołowie wiedzieli przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, że będą spory o godność biskupią. Z tego też powodu, w pełni świadomi, co przyniesie przyszłość, ustanowili biskupów i diakonów, a potem dodali jeszcze zasadę, że  kiedy oni umrą, inni wypróbowani mężowie mają przejąć ich posługę, podkreślał Klemens.


Papież jako uczeń św. Pawła oraz podopieczny św. Piotra, który osobiście wyświęcił go na biskupa, doskonale wiedział, o czym mówi.


Katolicy mają prawo decydować, kto będzie ich proboszczem? 
Nie jest rzeczą słuszną odsuwać od tej posługi ludzi, którzy wyznaczeni przez Apostołów lub też później przez innych wybitnych mężów za zgodą całego Kościoła służyli całej owczarni Chrystusowej w sposób nienaganny, z pokorą i spokojem, bez małostkowości, i którym od dawna wszyscy dają dobre świadectwo, odpiera Klemens.


Ale ten kapłan nie nadaje się na przewodnika, bo ma kiepskie kazania? My przecież lepiej rozumiemy Pismo Święte niż on?
 Jest może ktoś wierny, umiejący dobrze przedstawić wiedzę, jest może mądry, w osądzaniu tego, co się mówi, czysty w swoim postępowaniu? Taki człowiek powinien tym bardziej być pokorny, im bardziej wydaje się wielki, a także szukać tego, co jest pożyteczne dla wszystkich, a nie tylko dla niego samego, ripostuje papież.


Nie sposób sprawować prymatu papieskiego samotnie. Dlatego Klemens powołał 7 notariuszy odpowiedzialnych za zbieranie i porządkowanie notatek na temat męczenników chrześcijańskich, a także ustanowił hierarchię w osobach 15 biskupów, 10 prezbiterów i 11 diakonów. W ten sposób położył podwaliny pod administrację kościelną, która dziś funkcjonuje jako Kuria Rzymska.  


Pasterz Pasterzy nie poprzestawał na pracy dla samego Rzymu -  żywnie interesował się losami także innych miast. Kiedy więc chrześcijanie w Koryncie obalili miejscowych prezbiterów, papież natychmiast wysłał do gminy posłańców z cytowanym wyżej listem, znanym dzisiaj jako Pierwszy List św. Klemensa do Koryntian.  Klemens wzywał w nim do pokory i podkreślał, że jeśli doszło w Koryncie do nadużyć, to przyczyny należy szukać nie w rzekomo błędnej nauce Kościoła, ale w osłabieniu cnót chrześcijańskich. Obecny papież musiał poznać ten list, bo sam zwykł powtarzać, że „narodziny Kościoła biorą początek z głębokiej przemiany człowieka” – a nie ze  zmiany na stanowisku proboszcza.


Podobnie jak św. Anaklet , Klemens zamienił swój dom w kościół. Nie poprzestał jednak na tym – dokonał pierwszej reformy liturgicznej, wprowadzając do obrzędu katolickiego naczynia oraz szaty liturgiczne, a także znane nam doskonale słowo Amen.


Pod koniec życia św. Klemens został najprawdopodobniej wygnany z Rzymu przez cesarza Trajana. 

 

Fronda Młodych

Janusz Roszkiewicz

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Kultura