36 obserwujących
282 notki
57k odsłon
  318   0

Zielona wyspa - zielona farba

Na wstępie chciałbym wszystkich trzech czytelników serdecznie przeprosić. Po pierwsze za to, że posiłkuję się znowu wiadomościami z drugiej ręki, zamiast osobiście docierać do tajnych informacji jak przystało na blogera obywatelskiego (przy okazji: spóźnione życzenia i wyrazy). Po drugie za to, że jest to źródło niemieckie. Na usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć, że źródła polskie służą mi głównie za darmową skarbnicę tekstów, na przykładzie których tłumaczę innym, jak pisać nie należy, a BBC nudzi, więc wyboru za bardzo nie mam.

Otóż w źródle o wspomnianej orientacji natknąłem się na zdjęcie, które zamieszczam poniżej, z niejaką dumą konstatując, że Polska w tej dziedzinie miewała swe niepodważalne osiągnięcia już wiele, wiele lat temu. I komu to przeszkadzało?

Fivemiletown (Płn. Irlandia) - Kobieta mija opuszczony sklep, którego okna wystawowe pokryto ogromnymi plakatami przedstawiającymi luksusowe delikatesy. Rząd brytyjski wydał około 300 000 funtów na „odpicowanie” w ten sposób około 100 lokali w hrabstwie Fermanagh, gdzie odbywa się właśnie szczyt G8. (Der Spigel)
 
Więcej tu.
 
f
Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale