Salon24.pl opublikował bardzo ważny tekst profesora B. Misztala z Katolickiego Uniwersytetu Ameryki: „Honduryzacja Polski”.
Sam tytuł streszcza lub opisuje pewien syndrom trwający w Polsce od lat – braku możliwości rozstrzygnięcia politycznego, zapętlenia sceny politycznej od 20 lat, podobnie do Hondurasu, niewielkiego państwa Ameryki Łacińskiej. Ktoś mógłby spytać ale dlaczego B. Misztal nie porównał naszej sytuacji do jakiegoś kraju europejskiego? Myślę - a jestem świeżo po publikacji nt. kosztów pracy w Polsce opartej na notce blogera z Pardon.pl pokazującej nasze miejsce blisko Meksyku – że sąsiedztwo z Hondurasem ilustruje naszą chorobę. Pat cywilizacyjny i polityczny powodujący powolne osuwanie się społeczeństwa w apatię, bierność i rezygnację z uczestnictwa.
A miało być tak rozwojowo po okrągłym stole. Co się stało przez te 20 lat? Prof. Misztal przedstawia swoją diagnozę – warto jej się przyjrzeć
Zwięzły opis tej diagnozy w punktach:
A/ wyłączenie i rozwarstwienie. Dwie Polski całkowicie do siebie nie pasujące.
B/ złudzenie, że można iść do przodu do Europy w oderwaniu od historii poprzednich 44 lat okresu PRL jak i całej historii Polski. Paszport z napisem „Unia Europejska” jako paszport do przyszłości
C/ a jednocześnie silny odzew historycznie ukształtowanej Polski i jej kultury jako element stabilizujący dla drugiej połowy społeczeństwa
D/ skonsumowanie sukcesu przemian po 1989 roku przez ludzi, którzy o wolność nie walczyli. Syndrom szczególnie bolesny, niekiedy patologiczny. W wielu regionach Polski ci, którzy walczyli na barykadach – jak ich określa Misztal – są zbyt często na wcześniejszych emeryturach, rentach, bezrobociu, ledwo wiążą koniec z końcem.
E/ społeczeństwo jest zagubione, na zakręcie dziejów, niezorganizowane – nie może ruszyć do przodu.
F/ wszyscy ponosimy winę za obecny stan Polski.
G/ wadliwie funkcjonują podstawowe segmenty życia publicznego:
-aparat sprawiedliwości
-aparat parlamentarny mający skłonności do zajmowania się tym, do czego nie jest powołany. Nie zajmuje się modernizacja prawa.
-aparat edukacyjny
-system ochrony zdrowia
środki masowego przekazu
-brak wiarygodności politycznej polityków.
Teza, która należy dopisać, choć jest immanentnie zawarta w tekście prof. Misztala:
Zamiast rewolucji „Solidarności” nastąpiła jakaś inna rewolucja – której skutki określił jako „honduryzację”
Wnioski profesora Misztala:
A/ ustanowienie strategii na przyszłość
B/ ustanowienie Komitetu Porozumienia Narodowego
C/ nowy okrągły stół
D/ Komitet Edukacji Obywatelskiej
Kilka uwag do tych analiz i propozycji
Co do strategii na przyszłość pełna zgoda. Natomiast jakie powinny być priorytety powinien ustalać Naród. I tutaj należy zgodzić się wstępnie z B. Misztalem, że potrzebne jest porozumienie narodowe co do głównych elementów tej strategii. Natomiast w sytuacji gdy mamy do czynienia z niezorganizowanym społeczeństwem – powstaje otwarta kwestia kto miałby je reprezentować w nowym okrągłym stole. Przypominam, że poprzedni okrągły stół zaaprobowany przez społeczeństwo został złamany w pół roku po jego zakończeniu.
Więc jakie znaleźć mechanizmy zabezpieczające tym razem, kto miałby być sygnatariuszem nowego okrągłego stołu, jakie byłoby też jego konstytucyjne umocowanie.
Tyle wstępnych pytań i kwestii. Uważam, że dyskusję nad tekstem B. Misztala warto kontynuować.
249
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (3)