Na szczęście Donald Tusk - nie jest saperem..
No bo praktycznie z każdej "bomby medialnej" wychodzi mu jakieś klaśnięcie..
Jutro miała wybuchnąć bomba- co z powierzchni ziemi zmiecie PiS, a tu taka niespodzianka..
Przedwczesna eksplozja..
Najpierw te nieszczęsne amatorskie klipy wyborcze.. No a teraz Diabołek..
No i Nelly ...
Ciekawe jaką to bombę na jutro szykuje Donaldo Sapero..
Żeby miała siłę rażenia porównywalną z dzisiejszymi eksplozjami- to musiałby być numer na miarę przejścia Kaczyńskiego do PO..
No to droga do POLEWU - szeroko otwarta.. Ten kto miał jakiekolwiek złudzenia co do "liberalizmu" i "konserwatyzmu" PO - po dzisiejszych bombach- straci wszelakie złudzenia..
Przypuszczam że w wyborach PiS ma duż szansę na zgarnięcie 51%.
Jeszcze tylko kilka takich numerów w stylu dzisiejszych i PiS ma wygraną jak w banku..
Ja tam z tego powodu nie płaczę..


Komentarze
Pokaż komentarze (7)