To było niezłe..
Kaczyński pojechał po Tusku jak na to "ręczna niszczarka" zasłużyła..
Po co Kaczyński ma dyskutować z pionkiem -Tuskiem, jak może z silniejszą figurą czyli Kwachem.. ?
Przecież w koalicji POLiD karty będzie rozdawać Kwaśniewski a nie Tusk..
Donald - o ile wytrzyma psychicznie - po przegraniu z PiS, odpadnie na margines..
Dzisiejszy występ Danzigera- pokazuje wyrażnie że Tusku już nerwy puszczają..
Plagiator.. Ziobro przynajmniej przyniósł nowszy model niszczarki- a Donald w łapach rwał papier..
Nawet w metodzie niszczenia- "yntelygent" z PO został pobity..


Komentarze
Pokaż komentarze (6)