Agentem do zadań specjalnych został niezrównany "ałtorytet" od urodzenia.. Władysław Bartoszewski..
W ramach "oszczędności" stworzono dla Tajnego Agenta 000 - stanowisko..
To nasza wunderwaffe, osoba, która ma niesamowity potencjał i siłę rażenia – zachwala Bartoszewskiego Jacek Saryusz-Wolski, europoseł PO. – Jest przeznaczony do mission-imposible w kontaktach zagranicznych.POdobno ma POprawić nasze stosunki z Niemcami i Zydami..
http://www.rp.pl/artykul/2,70659.html


Komentarze
Pokaż komentarze (5)