- Witam, Przedsiębiorusie Gołodupusie, a czemuś taki smutny?
- A szkoda strzępić język, Talmudusie, znowuż nie sprzedałem oliwy.
- A czemuś to nie sprzedał, może twa oliwa gorsza od innych?
- Wcale nie gorsza, wcale nie gorsza, Talmudusie, to nie wina oliwy.
- To może Twoja, nie umiesz sprzedawać.
- Nie robię nic innego jak inni, tak samo zachwalam towar, ale nie sprzedaje.
- No to czemuż to, Przedsiębiorusie ?
- Widzisz, trudno sprzedać oliwę, jak się ma jej tak mało, nie mogę obniżać ceny.
- A inni mogą?
- A jakże, Talmudusie, ciągle obniżają, mają dużo oliwy, mogą nawet ceny dyktować.
- Przecież na tym polega wolny handel, Przedsiębiorusie Gołodupusie!
- Wolny handel, wolny handel. Łatwo mówić o wolnym handlu, gdy stary Cesarz dawał im się bogacić i rozdał majątki!
- Teraz jednak już możesz konkurować.
- I cóż z tego, skoro Pretorianie się nawzajem wspierają, a ja biedny, Gołodupus nie mam szans z nimi w walce.
- Cóż, więc winien uczynić nowy Cesarz?
- Wyrównać powinien szanse, Talmudusie i dać nam trochę pooddychać ich kosztem, tak jak oni oddychali naszym! Musimy zdobyć równą pozycję, by równo konkurować.
- Czyż wobec tego nie powinien Cesarz dać pooddychać kobietom, kosztem oddychania mężczyzn?
Instrukcja obsługi dla prawicowych czytelników: Powyższy felieton ma zadanie postawić pytanie: czy skoro obecna, faktycznie dominująca pozycja oligarchów, którzy się przez lata pożywiali kosztem niskiej pozycji nie-oligarchów skłania do uprzywilejowania nie-oligarchów, to obecna, faktycznie dominująca pozycja mężczyzn, którzy się przez wieki pożywiali kosztem niskiej pozycji kobiet, skłania do uprzywilejowania kobiet. Uprzejmie uprasza się komentujących o uprzednie, trzykrotne zapoznanie się z tekstem felietonu i dwukrotnym przeczytanie niniejszej instrukcji.Serdecznie Dziękuję.




Komentarze
Pokaż komentarze (11)