Wyobraźmy sobie(1), że Aleksandrowi Kwaśniewskiemu przypadkiem udało się skończyć studia prawnicze (doktoryzował się z pozytywnej roli marksizmu w prawie pracy) i jako nobliwy naukowiec wraz z kolega po fachu pisał (w wolnej już Polsce), pozytywne opinie prawne dla pewnej spółdzielni. Wyobraźmy sobie, że córka Ola poszła w ślady ojca i oczywiście zupełnie przypadkiem znalazła pracę w kancelarii kolegi prof. Kwaśniewskiego
Wyobraźmy sobie, że dla owa spółdzielnia otrzymała szereg przywilejów i dziwnym trafem dziennikarce, która te przywileje prześwietliła ktoś grozi śmiercią. Śmiercią grozi się jej i działaczom spółdzielni, którzy ujawnili związki Kwaśniewskiego i SLD z ową spółdzielnią.
Wyobraźmy sobie(2), że niejaki G.Schetyna (znany wszystkim poseł PO) jest w radzie nadzorczej spółki, która to spółka podpisuje z państwowym przedsiębiorstwem umowę wykonanie filmu o tym przedsiębiorstwie. Całkiem przypadkiem oczywiście, za ustne poprawki do scenariusza filmu, żona pana Grzegorza otrzymuje 10 000 zł.
Wyobraźmy sobie(3), że Jerzy Owsiak bez zezwolenia organizuje wykup imiennych cegiełek na rzecz ratowania Ursusa( chce tam przy okazji zrobić studio dla WOŚP) . Po zbiórce żadnego ratowania nie ma, a zebrane pieniądze inwestuje w zakład produkcji witraży oraz w niefortunne inwestycje na giełdzie. Oczywiście na Przystanku Woodstock krzyczy do tłumu, że jak ktoś chce to nich się zgłosi do niego, a on pieniądze odda.
Wyobraźmy sobie(4), że ktoś po przytoczeniu słów „spieprzaj dziadu", „Kwaśniewski ma teczkę w Moskwie" nazywa braci Kaczyńskich wielokrotnymi przestępcami.
Wyobraźmy sobie, że grupa radnych PiS straciła dom w pożarze, chce się procesować z Wartą o odszkodowanie i tymczasowo nie ma gdzie mieszkać. Na ratunek pospiesza im wysłannik burmistrza z PO, który oświadcza, że jak poprą jego budżet, to im te domy wybuduje z pieniędzy gminy.
Pytanie brzmi :Jak długo trwałaby konferencja prasowa ministra Ziobro i co by na nią przyniósł ?
Niestety nigdy się nie dowiemy, bo wszystkie te sytuacje dotyczą odpowiednio 1-L.Kaczyński, Skok , Pis, 2- Artura Zawiszy i Poczty Polskiej, 3 -Radia Maryja, 4 -Lecha Kaczyńskiego i M.Wachowskiego , 5- Adama Lipińskiego.
Zbigniew Ziobro ?
CZŁOWIEK ROKU
Jaki rok, taki i zwycięzca...
Pierwsza sugestia jak mi się nasuwa w związku z tym wybitnym niedoszłym prokuratorem, to czy czasem nie powinien kupić prokuraturom liberii( i nie chodzi mi o państwo w Afryce) Ładniej by się prokuratorscy kamerdynerzy prezentowali.
Ale, że poprzeczkę dla tego rządu ustawiłem wyjątków nisko, to powtarzając za człowiekiem roku, mogę tylko wyrazić nadzieję, że popierający ten rząd politycy już nigdy , nikogo nie zgwałcą (B.Golik), molestują (S.Łyżwinśki), nie będą dotykać dziewczynek w intymne miejsca ( J.Besala) nie będą jeździć po pijaku ( A.Kaczyński) nie oszukają ( J.Kurski) nie obiecają łapówki( A.Lipiński) i nie sfałszują podpisów ( R.Beger)...Wiem, wiem nadzieja matką głupich.
Gdy zaś słyszę, o zarzutach w stosunku do posła Putry, mogę tylko zanucić za Kazikiem...
„Panie Putra, Pan się nie boi , człowiek roku za Panem stoi"
Uparty centrolewicowiec, niedogmatyczny liberał i gospodarczy i obyczajowy, skłaniający się raczej ku agnostycyzmowi, fan F.C. Barcelony choć nick upamiętnia Ferenca Puskasa gracza Realu Madryt email:
gamaj@onet.eu
About Ferenc Puskas: I was with (Bobby) Charlton, (Denis) Law and Puskás, we were coaching in a football academy in Australia. The youngsters we were coaching did not respect him including making fun of his weight and age...We decided to let the guys challenge a coach to hit the crossbar 10 times in a row, obviously they picked the old fat one. Law asked the kids how many they thought the old fat coach would get out of ten. Most said less than five. Best said ten. The old fat coach stepped up and hit nine in a row. For the tenth shot he scooped the ball in the air, bounced it off both shoulders and his head, then flicked it over with his heel and cannoned the ball off the crossbar on the volley. They all stood in silence then one kid asked who he was, I replied, "To you, his name is Mr. Puskás". George Best
His chosen comrades thought at school He must grow a famous man; He thought the same and lived by rule, All his twenties crammed with toil; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' Everything he wrote was read, After certain years he won Sufficient money for his need, Friends that have been friends indeed; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' All his happier dreams came true - A small old house, wife, daughter, son, Grounds where plum and cabbage grew, poets and Wits about him drew; 'What then.?' sang Plato's ghost. 'What then?' The work is done,' grown old he thought, 'According to my boyish plan; Let the fools rage, I swerved in naught, Something to perfection brought'; But louder sang that ghost, 'What then?' “What then”” William Butler Yeats
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka