W gazecie.pl trafiłem na dziennikarski przegląd blogów o lustracji. Przyznam przegląd dość kuriozalny i to nie tylko dlatego, że tam mnie nie ma:) Przegląd polega na komentowaniu 14-u, słownie czternastu blogów piszących o lustracji . W samym salonie 24 bez trudu znalazłbym kilkadziesiąt. W morzu lustracyjnych wpisów dziennikarze GW (aż czterech podjęło się tego arcytrudnego zadania) znaleźli zaledwie 14 blogów i skomentowali jakieś 2-3 fora. Zachęcają jednak do nadsyłania swych blogów… chyba maja dużo wolnego czasu.
Idąc tropem fantastycznej czwórki zrobiłem sobie własny przegląd blogów i wpisów dotyczących wyznań Oleksego
Głosy są różne, choć nie trudno zgadnąć, że przebiegają zgodnie z sympatiami politycznymi.
Katarynasnuje śmiałą wizję przebijania postkomuny osinowym kołkiem, Rybitzky chce delegalizować SLD, a niejaka Aniawrzucać Oleksego w worku do Wisły. Trystero twierdzi, że teraz życie Józia jest zagrożone, ale nie tyle ze strony Ani co kumpli Oleksego. Popisowiec snuje analogie z Alem Caponem a Maciej Bienkowski to nawet pokochał Pana Józefa.
Bartek P wieszczy koniec kariery Pana Józia a Galbacałe zeznania bagatelizuje (pewnie mu się myśleć nie chciało). Całą sprawę trafnie komentuje Rebel (przyrównując tłumaczenia SLD do tłumaczeń PiS po Begergate) i Babilasy. Ten ostatni blog jeszcze nie odkryty w salonie całkiem niezły, polecam. To tyle w skrócie…
Komentarze czerwonych mało mnie interesują no może poza pewnym mieszkańcem Kabat .
A co ja wirtualne dziecko Michnika i Kiszczaka sądzę o całej sprawie.
Po pierwsze owe zeznania mogą po trochu lewicy pomóc. Pomóc w tym sensie, iż lewica się zjednoczy. Nic tak nie wzmacnia więzi jak wspólne zagrożenie.
Po drugie jeżeli spowiedź Oleksego jest nieprawdziwa to politycy SLD mają pierwszorzędną szansę na uwiarygodnienie się w oczach społeczeństwa. Jak ziobrowska prokuratura nic na nich nie znajdzie to znaczy, że nikt już nie znajdzie. Ktoś spyta, czy skoro dotąd prokuratura nie oskarżała Kwaśniewskiego to znaczy, że nic na niego nie mają. Niekoniecznie. Uważam, że te przysłowiowe haki trzymane są na czarną godzinę, po to by powiesić na nich Olka. gdy ten tylko zechce wrócić do polityki. Kwaśniewski w Szwajcarii czy w TVN Style jedzący bezy z małżonką nie jest już groźny. Teraz oczyszczając się z zarzutów może już jedną bombę rozbroić. Jeżeli jest niewinny i jeżeli nie będzie bredził tak jak wczoraj w telewizji.
Po trzecie Oleksy kończy politykę. Jeden do podziału mniej czyli Oleksy z wozu czerwonym lżej. To chyba naprawdę koniec węgorza wysmarowanego masłem jak go kiedyś nazwała Monika Olejnik
Ale to koniec dobrych wieści dla sojuszu. SLD po pewnych sondażowych odrobi swe straty. Przecież i tak opiera się na swoim żelaznym elektoracie. Tylko, że dla innych na nowo stanie się trędowaty. Delikatna kuracja zdejmowania trądu z aferalnego SLD, jak każdy zabieg dermatologiczny, wymaga czasu i konsekwencji. Wydawało się, że kolejne wyskoki PiS pozwolą Tuskowi i Olejniczakowi powoli wyprowadzać pacjenta ze stanu śpiączki. Ale przyszedł Gudzowaty do kroplówki nalał pól litra a Oleksy poodłączał kabelki. Choroba wróciła…
Wojciech Olejniczak zapowiada ofensywę programową…cóż można powiedzieć. Chyba tylko to, że posłowie Sojuszu będą dużo czytać, odświeżać umysł i k…a będą jak brzytwa. Kto wierzy niech wierzy ja jakoś wiary nie daje.
Nawet jak bonzowie lewicy się oczyszczą, to smród pozostanie na tyle duży, że PO nie będzie mogła zawrzeć z nimi koalicji. W następnych wyborach rządził będzie albo POPIS albo PO. Obstawiam to pierwsze.
Uparty centrolewicowiec, niedogmatyczny liberał i gospodarczy i obyczajowy, skłaniający się raczej ku agnostycyzmowi, fan F.C. Barcelony choć nick upamiętnia Ferenca Puskasa gracza Realu Madryt email:
gamaj@onet.eu
About Ferenc Puskas: I was with (Bobby) Charlton, (Denis) Law and Puskás, we were coaching in a football academy in Australia. The youngsters we were coaching did not respect him including making fun of his weight and age...We decided to let the guys challenge a coach to hit the crossbar 10 times in a row, obviously they picked the old fat one. Law asked the kids how many they thought the old fat coach would get out of ten. Most said less than five. Best said ten. The old fat coach stepped up and hit nine in a row. For the tenth shot he scooped the ball in the air, bounced it off both shoulders and his head, then flicked it over with his heel and cannoned the ball off the crossbar on the volley. They all stood in silence then one kid asked who he was, I replied, "To you, his name is Mr. Puskás". George Best
His chosen comrades thought at school He must grow a famous man; He thought the same and lived by rule, All his twenties crammed with toil; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' Everything he wrote was read, After certain years he won Sufficient money for his need, Friends that have been friends indeed; 'What then?' sang Plato's ghost. 'What then?' All his happier dreams came true - A small old house, wife, daughter, son, Grounds where plum and cabbage grew, poets and Wits about him drew; 'What then.?' sang Plato's ghost. 'What then?' The work is done,' grown old he thought, 'According to my boyish plan; Let the fools rage, I swerved in naught, Something to perfection brought'; But louder sang that ghost, 'What then?' “What then”” William Butler Yeats
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka